Strona główna/Aktualności/Bytomianie pamiętają o tragicznych wydarzeniach ze (..)

Bytomianie pamiętają o tragicznych wydarzeniach ze stycznia 1945 roku

25 Stycznia 2026

Pasjonaci historii oraz rekonstruktorzy już po raz dziesiąty wzięli udział w wydarzeniu historycznym „Walki o Miechowice 1945”, którego celem było przypomnienie tragicznych wydarzeń, jakie rozegrały się w styczniu 1945 roku w Miechowicach. 81. lat temu żołnierze Armii Czerwonej dokonali jednej z największych zbrodni na Śląsku, mordując około 380 osób.

Widzowie zobaczyli X edycję Widowiska Historycznego „Walki o Miechowice 1945”

Inscenizacja historyczna „Walki o Miechowice 1945” na terenie ProFort Centrum przy ul. Kasztanowej w Bytomiu - Miechowicach odbyła się już po raz dziesiąty. Wzięło w niej udział około 230 pasjonatów historii i rekonstruktorów z Polski, Czech, Niemiec, a nawet Hiszpanii. W historycznych mundurach oraz z replikami broni palnej z okresu II wojny światowej rekonstruktorzy przypomnieli, jak wyglądały walki o Bytom i Miechowice, które rozegrały się pod koniec stycznia 1945 roku, ale przede wszystkim pokazali, jak wyglądały dramatyczne wydarzenia po zajęciu Miechowic przez żołnierzy Armii Czerwonej.

Pasjonaci historii oraz rekonstruktorzy już po raz dziesiąty wzięli udział w wydarzeniu historycznym „Walki o Miechowice 1945” (1) Pasjonaci historii oraz rekonstruktorzy już po raz dziesiąty wzięli udział w wydarzeniu historycznym „Walki o Miechowice 1945” (1)
15

Pasjonaci historii oraz rekonstruktorzy już po raz dziesiąty wzięli udział w wydarzeniu historycznym „Walki o Miechowice 1945”

Wówczas żołnierze Armii Czerwonej dopuścili się morderstw, rabunków i gwałtów na ludności Miechowic, a wśród zamordowanych był ksiądz Jan Frenzel, który został uprowadzony z jednego z domów przy obecnej ul. Styczyńskiego i po wielogodzinnych torturach zamordowany w sąsiednich Stolarzowicach.

Widzowie podczas X edycji Widowiska Historycznego „Walki o Miechowice 1945” zobaczyli również m.in. historyczne pojazdy z czasów II wojny światowej: sowiecki czołg T-34, lekki radziecki samochód pancerny BA-64 oraz replikę niszczyciela czołgów Marder, działko Flak-38 kaliber 20 mm z 1943 roku - jeden z kilku zachowanych w Polsce, a także profesjonalne pokazy pirotechniczne.

W inscenizacji wzięło udział około 230 pasjonatów historii i rekonstruktorów z Polski, Czech, Niemiec, a nawet Hiszpanii (1) W inscenizacji wzięło udział około 230 pasjonatów historii i rekonstruktorów z Polski, Czech, Niemiec, a nawet Hiszpanii (1)
15

W inscenizacji wzięło udział około 230 pasjonatów historii i rekonstruktorów z Polski, Czech, Niemiec, a nawet Hiszpanii

Zbrodnia, o której próbowano zapomnieć

W tym roku mija już 81. rocznica tragicznych wydarzeń, jakie miały miejsce na Śląsku w związku z wkroczeniem Armii Czerwonej. Zbrodnia, jakiej dopuścili się żołnierze Armii Czerwonej w dniach 25-28 stycznia 1945 roku w Miechowicach, to jedno z najtragiczniejszych wydarzeń związanych z zajęciem Górnego Śląska przez Sowietów.

Trwającym w Miechowicach walkom, które rozpoczęły się 25 stycznia towarzyszył dramat mieszkańców tej miejscowości. Już w pierwszych godzinach po wkroczeniu Armii Czerwonej odczuli na własnej skórze przemoc, grabieże, gwałty, a także niczym nieuzasadnione morderstwa, których ofiarą mogło paść nawet 380 mieszkańców Miechowic.

Widzowie zobaczyli X edycję Widowiska Historycznego „Walki o Miechowice 1945” (1) Widzowie zobaczyli X edycję Widowiska Historycznego „Walki o Miechowice 1945”  (1)
15

Widzowie zobaczyli X edycję Widowiska Historycznego „Walki o Miechowice 1945”

O zbrodni tej przez kilkadziesiąt lat, ze względu na panujący w Polsce ustrój komunistyczny, nie wolno było mówić. Dopiero zmiany ustrojowe w naszym kraju spowodowały, że prawda o sowieckiej masakrze ujrzała światło dzienne. Mimo ukrycia faktów przez kilkadziesiąt lat, pozostały wspomnienia osób, które przeżyły koszmar styczniowych dni 1945 roku w Miechowicach. Powrót do tragicznych wspomnień wywoływało ból i cierpienie, a mimo to ze szczegółami świadkowie tamtych dni opowiadali o tym, nie tylko co przeżyli w trakcie walk o Górny Śląsk, ale głównie o zbrodniach, które towarzyszyły wkraczającym Sowietom do śląskich miast i wsi.

Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Na Rzecz Zabytków Fortyfikacji „Pro Fortalicium”. Inscenizację „Walki o Miechowice 1945” wsparły m.in. Gminy Bytom i Piekary Śląskie oraz Śląski Urząd Marszałkowski.

Tragedia Miechowicka jedną z najbardziej dramatycznych części historii Tragedii Górnośląskiej w 1945 roku

W każdą ostatnią niedzielę stycznia obchodzimy Dzień Pamięci o Tragedii Górnośląskiej 1945 roku. Z tej okazji w wielu miastach organizowane są uroczystości upamiętniające ofiary tamtych tragicznych wydarzeń.

W inscenizacji wzięło udział około 230 pasjonatów historii i rekonstruktorów z Polski, Czech, Niemiec, a nawet Hiszpanii

Dzień Pamięci o Tragedii Górnośląskiej 1945 roku ma przypominać o zbrodniach sowieckich i deportacjach kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców Górnego Śląska do pracy przymusowej w Związku Radzieckim w 1945 roku. To jedna z największych XX-wiecznych tragedii, które dotknęły nasz region. Tragedia pozostawiła po sobie bolesne rany w górnośląskiej społeczności. Pamięć o niej, mimo zakazu ze strony władz komunistycznych, pielęgnowana była wśród rodzin wywiezionych. Przypomnijmy, że masowe deportacje w głąb Związku Radzieckiego odcisnęły piętno na tysiącach śląskich rodzin.

Wśród deportowanych do obozów na wschodzie Związku Radzieckiego nie brakowało wielu młodych mężczyzn oraz kobiet. Sowieci organizowali nie tylko specjalne miejsca zbiorek, ale także łapanki w miastach, zabierając zdolnych do pracy mężczyzn wprost z ulicy. Do jednych z najtragiczniejszych wydarzeń związanych z nagłą wywózką do Związku Radzieckiego doszło 28 marca 1945 roku w Bytomiu. Wówczas cała zmiana górników w kopalni „Bobrek”, która wyjechała na powierzchnię została zatrzymana przez żołnierzy NKWD, a następnie wtłoczona do bydlęcych wagonów i wysłana w głąb Związku Radzieckiego na przymusowe roboty.

Podobne wiadomości:

do góry