Karl Brugger. Twórca bytomskiej secesji – i nie tylko
.png?1760445764269)
Karl Brugger
21 lutego 1933 r. w wydawanym w Katowicach dzienniku „Ostdeutsche Morgenpost” ukazało się wspomnienie pośmiertne zaczynające się od słów: „13 lutego zmarł w Monachium po długotrwałej chorobie w wieku 72 lat Karl Brugger, budowniczy rządowy i wieloletni miejski radca budowlany Bytomia. Na prośbę zmarłego pogrzeb odbył się 16 lutego na monachijskim cmentarzu Waldfriedhof. Po siedmiu latach udanej służby w Kolonii i czterech latach jako budowniczy rządowy w Bawarii, Brugger został wybrany 10 grudnia 1900 r. przez Radę Miejską na 12-letnią kadencję, na radcę budowlanego Bytomia. Uroczyście zainaugurował go na to stanowisko 21 marca 1901 r. ówczesny burmistrz dr Brüning i przewodniczący Rady Miejskiej dr Mannheimer. Podczas swojej 19-letniej służby miejski radca budowlany Brugger położył wybitne zasługi dla rozwoju urbanistycznego Bytomia. Do jego najważniejszych osiągnięć należą: budowa kanalizacji, głównej sieci ulic oraz stworzenie przepisów budowlanych, które w sposób wzorowy utorowały drogę przyszłemu rozwojowi Bytomia, spełniając wymogi nowoczesnej higieny. Za jego kadencji powstały imponujące budynki, które charakteryzują dzisiejszy krajobraz Bytomia (...)”. Tutaj przypomnimy te imponujące i charakterystyczne budynki zaprojektowane przez Bruggera w ciągu 19 lat jego pracy w Bytomiu.

Pobierz mapę
Miejska Katolicka Szkoła Realna
obecnie IV Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Chrobrego, pl. gen. W. Sikorskiego 1

W grudniu 1900 r. władze miejskie zdecydowały o budowie Miejskiej Katolickiej Szkoły Realnej na pustej działce między Bankiem Rzeszy a właśnie wtedy wznoszonym Domem Koncertowym i Teatrem Miejskim (obecny budynek Opery Śląskiej). Brugger przygotował plany szkoły w marcu 1901 r., będąc jeszcze w Monachium, tuż przed przyjazdem do Bytomia. Zaprojektował szkołę na planie prostokąta z ryzalitami w osiach wszystkich czterech elewacji oraz dwoma niewielkimi skrzydłami z tyłu. Budynek jest dwupiętrowy, posiada suterenę i wysokie poddasze nakryte wielospadowym dachem z wieżą zegarową pośrodku. Nad ryzalitami i nad skrzydłami gmachu znalazło się sześć szczytów ze spływami. Faliste, płynne linie w rzutach i szczytach budynku nadają całości dynamiczny, neobarokowy charakter. Także gzyms płynnie wybrzusza się ze ścian. Wszystkie elewacje wykonane są z kolorowej glazurowanej cegły. Za jej pomocą zasugerowano istnienie boniowania na parterze, obramień okien, płycin (z wątkiem meandrów) i kapiteli pilastrów. Z kolorowej cegły ułożono również dekorację frontowego ryzalitu z motywem kwitnącego kasztanowca i herbem miasta oraz inskrypcje: „STÄDTISCHE KATHOLISCHE REALSCHULE” („Miejska Katolicka Szkoła Realna” – ten napis na froncie jest obecnie zamalowany), „HIER STREB’ DIE JUGEND ZU FLEIẞ UND TUGEND” („Tu młodzież dąży do pilności i cnoty” – napis na tylnej elewacji) i „ERBAUT 1901” („Wybudowano w 1901” – na elewacjach bocznych). Cały budynek jest niezwykle barwny, a należy przypomnieć, że dach pierwotnie pokryty był nietypową, zieloną dachówką, natomiast okna miały kolor jasnoszary. We wnętrzu na szczególną uwagę zasługuje aula z emporą, ale także klatka schodowa, secesyjne drzwi oraz szafy na pomoce dydaktyczne.
Brugger niewątpliwie inspirował się stylem panującym w Monachium, gdzie od 1896 r. wydawane było czasopismo „Jugend”, od którego właśnie pochodzi niemiecka nazwa stylu – Jugendstil – po polsku zwykle określanego jako secesja. Jest to pierwszy tak znaczący obiekt wybudowany w stylu secesji na Górnym Śląsku, w którym autor w zupełnie nowy, młodzieńczy sposób interpretuje stare formy (głównie barokowe), jednocześnie nadając im swój własny indywidualny styl.
Willa nadburmistrza Brüninga
obecnie siedziba kilku przedsiębiorstw, al. Legionów 4
.jpg?1760446143263)
W sierpniu 1901 r. Brugger stworzył pierwszy projekt architektoniczny po przeprowadzce do Bytomia. Był to projekt willi dla nowego przełożonego ‒ nadburmistrza Georga Brüninga. Budynek usytuowano na odległym wówczas przedmieściu miasta, gdzie jeszcze nie było drogi ‒ dopiero planowano przedłużyć Breitstrasse (obecną ul. Żeromskiego). Inwestor ‒ nadburmistrz Brüning partycypował nawet w kosztach przedłużenia tejże ulicy. Popularna legenda głosząca o tym, że miasto podarowało willę nadburmistrzowi, nie ma potwierdzenia w źródłach. W dokumentacji budowlanej jako inwestor i właściciel działki budowlanej figuruje jednoznacznie Brüning. Willa wybudowana jest na planie prostokąta z dwoma aneksami: od wschodu mieszczącym schody i przedsionek, od północy ‒ pomieszczenia gospodarcze (pralnie i kuchnie). Piętrowy budynek posiada suterenę i wysokie poddasze. Od frontu, tyłu i nad wschodnim ryzalitem wznoszą się szczyty o formach swobodnie nawiązujących do baroku. Podobne formy mają szczyt i spływy nad przedsionkiem i schodami. Otwory okienne mają zróżnicowane rozmiary i formy; na parterze i w szczytach są one od góry zamknięte łukami. Elewacje wykonane są z glazurowanej białej cegły, a do połowy wysokości parteru – z czerwonej. Czerwoną cegłę wykorzystano także do stworzenia imitacji obramień okien parteru, a niebieską wolut w spływach szczytów. Żółtą cegłą wykonano inskrypcję nad wejściem: „SALVE” i datę budowy: „ANNO DOMINI MDCCCI” na wschodniej elewacji. Za pomocą kolorowej glazurowanej cegły wykonano także dekorację zdobiącą frontową ścianę i przedstawiającą herb Bytomia osadzony pośrodku dębowego drzewka i udostojniony coroną muralis.
Królewski Instytut Higieny
obecnie Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, ul. S. Moniuszki 25

W lutym 1902 r. Karl Brugger zaprojektował Królewski Instytut Higieny. Pierwotnie był to prosty, symetryczny dwupiętrowy budynek na planie prostokąta, z poddaszem nakrytym płaskim dachem, co stanowi wyjątek w twórczości Bruggera, który zawsze stosował wysokie, wielospadowe dachy. Wszystkie otwory okienne są prostokątne, elewacje ścian wykonano z białej glazurowanej cegły, a poniżej okien parteru ‒ z czerwonej. Znajdziemy tu także zieloną cegłę, wystającą nieco przed lico i imitującą żłobienia pilastru. W partii belkowania przechodzą one w fantazyjne, meandrowe formy. Ponadto seledynową cegłą zasugerowano płyciny i frontony nad oknami. Już w grudniu 1910 r. powstał wstępny projekt rozbudowy Instytutu Higieny, jednak ostateczne plany noszą datę: październik 1912 r. Niewykluczone, że decyzję o realizacji odłożono w czasie, by równocześnie ukończyć budowę instytutu i budynku policji w 1913 r. i tym samym stworzyć narożnik obecnych ulic Moniuszki i Rostka. Z uwagi na narożną lokalizację budynek ma nieregularny kształt, z dwoma zaobleniami, które dopasowują go do kierunków ulic. Budynek jest dwupiętrowy z elewacjami nawiązującymi formą do starszej części (z 1902 r.), jednak w przeciwieństwie do niej nakryty jest on mansardowym, łamanym dachem. Wyróżnia się w nim środkowa, trzyosiowa część, artykułowana analogicznie jak starsza część Instytutu – czyli za pomocą zielonej cegły, wystającej nieco przed lico i imitującej żłobienie pilastru. W partii belkowania umieszczono (dziś zamalowaną) inskrypcję: „KOENIGLICHES HYGIENISCHES INSTITUT”, a powyżej znajduje się trójkątny szczyt z półokrągłym oknem w tympanonie. Pozostała część elewacji ozdobiona jest tylko za pomocą seledynowej cegły sugerującej płyciny i frontony nad oknami.
Szkoła Rejonowa nr 5
obecnie Szkoła Podstawowa nr 5 im. P. Maciejowskiej, al. Legionów 6

Wstępny projekt 32-klasowej szkoły na przedmieściach Bytomia, na przedłużeniu Breitstrasse (obecnie ul. Żeromskiego), powstał w grudniu 1901 r. i od początku zakładał, że fasada szkoły będzie stanowiła monumentalne zamknięcie projektowanej wówczas prostopadłej ulicy (obecnie ul. Drzymały). Jednak ostateczny projekt Szkoły Rejonowej, która otrzymała w międzyczasie numer piąty, powstał w marcu 1903 r. Jej budowę ukończono w stanie surowym jeszcze w tym samym roku, a oddano do użytku w październiku następnego roku.
Budynek wzniesiony jest na planie zbliżonym do litery „U”. Jest trzypiętrowy, posiada suterenę i wysokie poddasze. Wszystkie elewacje pokryte są glazurowaną cegłą: czerwoną, białą, bordową, niebieską i żółtą ‒ trzy ostatnie kolory imitują boniowanie, detale architektoniczne i użyte zostały do wykonania inskrypcji. Podziały elewacji przeprowadzono za pomocą pionowych dekoracyjnych elementów z kolorowymi cegłami imitującymi bazy i kapitele kolumn. Od ul. Legionów elewacja ukształtowana została asymetrycznie przez dwa ryzality. Duży, lewy ryzalit zwieńczony jest trójkątnym frontonem. Znajdujący się we frontonie tympanon zdobi tarcza zegarowa. Po bokach dużego ryzalitu umieszczono dwa wysunięte portale. Nad portalami znalazły się odpowiednie inskrypcje: „KNABEN” („Chłopcy”) i „MÄDCHEN” („Dziewczyny”), zaś w górnej części ryzalitu: „BEZIRKS- SCHULE 5.” („Szkoła Rejonowa 5.”) i „ERBAUT IM JAHRE 1903” („Wybudowano w roku 1903” obecnie zamalowane). Mniejszy, prawy ryzalit również zwieńczony jest trójkątnym frontonem. Także wschodnia elewacja od strony południowej otrzymała dekorację w postaci niewielkiego ryzalitu zwieńczonego frontonem, poniżej którego znalazła się inskrypcja: „BEZIRKS- SCHULE 5.”. Otwory okienne mają zróżnicowaną wielkość i formy: na parterze i 2. piętrze zamknięte są od góry łukami, pozostałe są prostokątne. Całość budynku obiega typowy dla projektów Bruggera ząbkowany gzyms.
Proces o zniesławienie
Z budową szkoły związany jest głośny proces sądowy. Początkiem konfliktu było ogłoszenie w październiku 1904 r. przetargu na prace stolarskie dla szkoły, w którym Brugger dał tylko 4 dni (w tym niedzielę) na przygotowanie ofert potencjalnym wykonawcom. Ostro zaoponował przeciwko temu radny miejski i starszy cechu cieśli Constantin Zawadzki, a gdy Brugger nie chciał zmienić terminów, Zawadzki oskarżył go publicznie o ustawienie przetargu i przyjmowanie łapówek. Brugger w odpowiedzi wniósł pozew o zniesławienie. Ostatecznie w lipcu 1905 r. Brugger wygrał proces, a Zawadzki musiał przeprosić Bruggera i zapłacić 1000 marek na cele społeczne. Sam proces jest niezwykle ciekawym świadectwem ówczesnej mentalności i obyczajów oraz obfituje w zabawne anegdoty, jak ta cytowana w „Der oberschlesische Wanderer”: „Świadek Margarethe Menzel słyszała w Dąbrowie Miejskiej różne plotki, że przewoźnik piasku (Paul) Milka, który od lat zaopatruje miasto w piasek, utrzymywał bardzo bliskie stosunki z urzędnikami i czerpał z tego rozmaite korzyści. Wśród ogólnej wesołości opowiadała, że Milka, który ‒ nawiasem mówiąc ‒ mówi tylko po polsku, wszelkie spory z miejskim radcą budowlanym załatwiał przy lampce wina w winiarni; jego żona w takim przypadku udawała się do żony burmistrza, a wszystko rozwiązywano przy filiżance kawy. Pani (Maria) Milka podobno przynosiła radcy budowlanemu prezenty, takie jak króliki, ryby, gęsi itp.”. Warto zaznaczyć, że oponent Bruggera ‒ Constantin Zawadzki, startując z ramienia partii „Centrum”, został w 1919 r. wybrany posłem do Zgromadzenia Republiki Weimarskiej, a potem w latach 1920 ‒ 1922 był posłem do Reichstagu. W latach 1924 ‒ 1933 pełnił z kolei funkcję posła do Sejmiku Krajowego Prus. W 1922 r. został przewodniczącym Rady Miejskiej. To właśnie wskutek tego sporu Brugger prawdopodobnie przedwcześnie zrezygnował ze swojej funkcji. Konflikt ten musiał zaważyć na późniejszej karierze projektanta.
Oczyszczalnia ścieków i spalarnia śmieci
obecnie Bytomskie Wodociągi sp. z o.o., ul. Zabrzańska 1
.jpg?1760447114483)
Na Górnym Śląsku w 1894 r. wybuchła epidemia tyfusu. By zapobiec podobnym epidemiom, w latach 90. XIX w. intensywnie pracowano w Bytomiu nad projektem sieci kanalizacyjnej i sposobem usuwania ścieków. W 1896 r. zawarto porozumienie z niezależną wówczas gminą Rozbark o budowie wspólnego systemu kanalizacji. W 1898 r. zakupiono Farskie Łąki (na północny wschód od Wzgórza Małgorzatki), by wybudować tam oczyszczalnię ścieków, a pierwszy jej projekt powstał w kolejnym 1899 r. Jednak do jej budowy przystąpiono dopiero w 1902 r., po zakupieniu dawnego młyna Pielki (obecnie ul. Zabrzańska 1), leżącego w dogodnym miejscu i poniżej zabudowanych terenów ówczesnego Bytomia.
Brugger odpowiedzialny był za architektoniczny kształt założenia. Zaprojektował budynek administracji, budynek spalarni śmieci i maszynowni oraz komin, które wzniesiono w następnym 1903 r. Budynek administracyjny był pierwotnie piętrowy (obecnie jest nadbudowany i przebudowany), z narożnym wykuszem i zwieńczony wielospadowym dachem. Natomiast budynek spalarni i maszynowni kryje dach naczółkowy. Pod naczółkami znalazły się bardzo duże oculusy, czyli okrągłe okna (obecnie zamurowane). Oba budynki otrzymały elewację z białej i czerwonej cegły – biały kolor sugeruje obramowania okien i boniowanie narożników. Niezwykłe jest to, że także komin spalarni zbudowany został z białej glazurowanej cegły, a czerwoną cegłą wykonano elementy dekoracyjne w jego dolnej i górnej partii. W uznaniu wkładu pracy Bruggera miasto przyznało mu 6000 marek nagrody, co przy napiętej sytuacji politycznej i procesie Brugger ‒ Zawadzki spotkało się z uszczypliwymi komentarzami w górnośląskiej prasie: „Czy Bytom i Rozbark stać na takie ekstra wydatki?”.
Mniejsze projekty z lat 1902 - 1906
W kwietniu 1902 r. Brugger przygotował projekt ogrodzenia i kolumnady przed Domem Koncertowym (obecną salą koncertową przy Operze Śląskiej), a dwa lata później, w lipcu, 1904 r., projekt drewnianej muszli koncertowej, którą wybudowano w ogrodzie przed wejściem do tegoż Domu Koncertowego. Niestety po tych obiektach zachowały się tylko rysunki i kilka pocztówek. Warto w tym miejscu przypomnieć, że Brugger był przez kilka lat jednym z trzech dyrektorów zarządzających spółką z o.o. „Dom Koncertowy” (w której miasto miało większościowe udziały).
W maju 1904 r. Brugger projektuje rozbudowę szkoły w Hucie Pokój (ul. Hallera 12 w Rudzie Śląskiej). Czarny Las i Huta Pokój stanowiły do 1922 r. eksklawę Bytomia, dlatego projekt szkoły był w zakresie obowiązków miejskiego radcy budowlanego. Zaproponował on zamiast rozbudowy starej szkoły, budowę obok nowej szkoły, która otrzymała wyjątkowo prostą bryłę. Trzypiętrowy sześcian nakryty jest czterospadowym dachem. Szkoła zbudowana jest z czerwonej cegły i jedynie ząbkowany gzyms nawiązuje do innych projektów Bruggera.
W 1905 r. według projektu Bruggera powstają na środku dzisiejszego pl. Sobieskiego publiczne toalety. Niewielki, ale „potrzebny domek” (niem: „Bedürfnishäuschen”), o klasycznych proporcjach, wybudowany był z glazurowanej kolorowej cegły i nakryty dwuspadowym dachem.
W marcu 1906 r. powstaje projekt przebudowy starej pokopalnianej cechowni w Parku Miejskim (która znajdowała się nieco za dawną niedźwiedziarnią), a także projekt placu gry i terenów sportowych. Te parkowe atrakcje zostały oddane do użytku w następnym – 1907 r.
Budynek policji
obecnie Komisariat Policji III w Bytomiu, ul. dr. J. Rostka 14

Projekt budynku policji autorstwa Karla Bruggera pochodzi z kwietnia 1907 r. Wznoszono go etapami. Najpierw wykonano część północną gmachu, przy ul. Rostka 14, a w następnym 1908 r. ‒ północną i środkową, a także jedno z trzech tylnych skrzydeł (środkowe). Ostatecznie budynek ukończono (dokładnie wg pierwotnych planów) po 5-letniej przerwie ‒ w 1913 r. Gmach wybudowany jest na planie zbliżonym do litery „E”, z trzema tylnymi skrzydłami. Elewacja ma 18 osi, przy czym osie 4 ‒ 6 i 14 ‒ 16 ujęte są w pseudopilastry i zwieńczone szczytami. Na wysokości parteru elewacja zbudowana jest z czerwonej cegły (tworząc wrażenie cokołu), powyżej zaś – z pasów białej i żółtej cegły, a elementy dekoracyjne, m.in. imitujące kapitele pilastrów – z niebieskiej cegły. Okna są prostokątne, zaś na 2. piętrze prostokątne i zamknięte od góry łukami. Całość obiega ząbkowany gzyms.
Budynek policji ma wszystkie cechy indywidualnego stylu Bruggera, ale odchodzi od wcześniej preferowanych inspiracji secesją do prostszych i bardziej nowoczesnych form. W tym czasie w Niemczech popularność zdobywa styl określany najczęściej jako Heimatschutzstil (styl regionalnego dziedzictwa) definiowany jako „styl architektoniczny zakorzeniony w lokalnych i regionalnych tradycjach budowlanych, przezwyciężający historyzm i secesję w drodze do nowoczesności”. Jednak u Bruggera próżno szukać inspiracji regionalną tradycją, bardziej interesuje go regionalna współczesność – niezwykłe możliwości, dynamiczny rozwój Górnego Śląska i idące za tym nowe problemy i wyzwania. W artykule „Putz oder Tonstein?” opublikowanym w 1908 r. w czasopiśmie „Schlesien. Zeitschrift für die Pflege heimatlicher Kultur” pisze tak: „Architekt nie jest już ograniczony. Po oderwaniu się od tradycyjnych form i technik artystycznych, może ucieleśniać swoją niezależną, osobistą wrażliwość artystyczną w dowolny sposób. Uczucie euforii ożywia twórczego artystę, który zdaje sobie sprawę z uwolnienia się od uciążliwych kajdan (…)”.
Szkoła ewangelicka
obecnie Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna, pl. Klasztorny 2

Od XIII w. przy pl. Klasztornym znajdowały się zabudowania klasztorne zakonu franciszkanów, później – bernardynów. Po sekularyzacji dóbr klasztornych i przejęciu ich przez miasto, w czasie wojen napoleońskich mieścił się tu szpital i magazyn. Po wojnach, w 1816 r. ulokowano w klasztorze szkołę katolicką. W 1833 r. budynki przejęła gmina ewangelicka. W latach 1855-1856 zabudowania klasztorne zostały przekształcone na potrzeby szkoły wybudowanej w stylu neorenesansowym. Latem 1908 r. Karl Brugger zaprojektował budynek nowej szkoły ewangelickiej. Oddano go do użytku dopiero w październiku 1911 r. Szkoła została wybudowana na planie zbliżonym do prostokąta, czterokondygnacyjna z niższym aneksem od północy na planie czworoboku. Najwyższą kondygnację stanowi mansardowe poddasze. Aneks jest trójkondygnacyjny. Elewacja z białej glazurowanej cegły, w dolnych partiach – z czerwonej cegły, a nieliczne elementy dekoracyjne – z zielonej. Nad oknami parteru znalazła się dekoracja w kształcie meandrów, a nad oknami pierwszego piętra – imitująca płyciny. Wszystkie okna (za wyjątkiem tych w tympanonach) są prostokątne. Całość budynku obiega charakterystyczny dla stylu Bruggera ząbkowany gzyms i wieńczy wielospadowy, łamany dach z tarasem i małą wieżyczką.
Rozbudowa Szkoły Rejonowej nr 4
obecnie Szkoła Podstawowa nr 4 im. M. Kopernika, ul. B. Chrobrego 9
.jpg?1760507710303)
W sierpniu 1908 r. powstał kolejny projekt Karla Bruggera – rozbudowy Szkoły Rejonowej nr 4. Szkołę rozbudowano w kierunku południowym, przy czym lico nowej części wystaje przed lico starej. Nowa część powstała na planie zbliżonym do kwadratu, posiada suterenę, a ponad nią cztery kondygnacje, z których najwyższa znajduje się w mansardzie. Na przedniej i tylnej elewacji znajdują się asymetrycznie osadzony szczyt zwieńczony trójkątnym frontonem, w tympanonie którego umieszczono okrągłe okno. Pozostałe okna są prostokątne, a cały budynek obiega ząbkowany gzyms i wieńczy wielospadowy, łamany dach. Elewacje wykonane są z białej glazurowanej cegły, a w partii przyziemia – z czerwonej. Natomiast płyciny między oknami i w bocznej ścianie wykonano z żółtej cegły. Z tyłu szkoły zbudowano wtedy także prostokątny aneks, w którym umieszczono toalety, co było możliwe dzięki skanalizowaniu miasta, którym w dużej mierze kierował Karl Brugger. Od początku działała tu Katolicka Szkoła Powszechna nr 4, a następnie Szkoła Żeńska nr 11, zaś po II wojnie światowej – Szkoła Podstawowa nr 4 i 11. Kolejne zmiany zaszły w 1972 r., kiedy obie szkoły połączono w funkcjonującą do dziś szkołę podstawową.
Rozbudowa rzeźni miejskiej
W styczniu 1910 r. powstał projekt rozbudowy rzeźni miejskiej, która mieściła się między obecnymi ulicami Chrzanowskiego, Wyczółkowskiego i Przemysłową. Rzeźnia miejska miała w ówczesnym czasie monopol na ubój zwierząt na terenie miasta. Brugger rozbudował ją o budynki chłodni i maszynowni, zlokalizowane w centralnej części obiektu. Z całego wielkiego kompleksu zachowały się do dziś starsze budynki administracyjne przy ul. Chrzanowskiego 10 i 12 i niektóre magazyny, jednak spośród zabudowań autorstwa Bruggera nie zachował się żaden. Szczególnie ciekawa w jego projekcie była wznosząca się ponad całością wieża chłodniczo-wentylacyjna.
Dom opieki dla niepełnosprawnych dzieci pw. Ducha Świętego
obecnie Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4, al. Legionów 10
.jpg?1760508390138)
W 1908 r. przy ul. Krakowskiej rozpoczął działalność zakład opiekuńczy dla niepełnosprawnych dzieci prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza. W następnym roku zapadła decyzja o budowie znacznie większego ośrodka, który mógłby leczyć i kształcić nawet 600 niepełnosprawnych dzieci. Zakupiono działkę budowlaną o powierzchni 28 tys. mkw. na północnych przedmieściach i powierzono sporządzenie projektu Bruggerowi. 17 stycznia 1910 r. zatwierdzono wykonane przez niego plany i w tymże roku rozpoczęto budowę, którą ukończono w stanie surowym pod koniec 1911 r. Uroczyste otwarcie zakładu odbyło się 12 października 1912 r.
Monumentalny zespół budynków jest zlokalizowany na kwadracie o wymiarach ok. 158 na 158 m, w niemalże symetrycznym układzie. Od al. Legionów w części centralnej znajduje się budynek bramny, piętrowy i nakryty mansardowym dachem, a za nim – główna część zespołu, która pierwotnie była ozdobiona herbem biskupim (niezachowany), mieściła w dolnej kondygnacji salę gimnastyczną, a w górnej kaplicę (przebudowana). Jest ona flankowana przez dwie wieże (obecnie pozbawione górnych kondygnacji) z zegarami: mechanicznym i słonecznym. Po bokach tej części znajdują się dwa skrzydła, każde na planie zbliżonym do litery „L”, dwupiętrowe i nakryte wysokim mansardowym dachem. Pierwotnie były one przeznaczone dla dziewczynek ‒ po stronie wschodniej, i chłopców ‒ po stronie zachodniej. Za głównym zespołem znajdowały się cztery pawilony (zachowały się tylko dwa zewnętrzne) wybudowane na planie prostokąta, piętrowe, każdy nakryty mansardowym dachem. Wyliczając od strony wschodniej, przeznaczone one były odpowiednio na: dom zakonnic, kuchnie, budynek operacyjny i budynek przysposobienia zawodowego. W narożniku północno-wschodnim znalazł się pawilon chorób zakaźnych i niewielki budynek kostnicy ‒ te budynki nie miały swoich symetrycznych odpowiedników. Elewacje wszystkich budynków zespołu pokryte są glazurowaną cegłą: białą, czerwoną, bordową (w partii przyziemia) i żółtą (w detalach i inskrypcjach). Na skrzydłach znalazły się inskrypcje z cytatami z Hymnu do Ducha Świętego: VENI CREATOR SPIRITUS (Przyjdź stworzycielu duchu) i ACCENDE LUMEN SENSIBUS (Zapal światło zmysłów), na pawilonach rok ich budowy: MCMXI, a na budynku bramnym lata budowy całego zespołu: MCMX-MCMXII.
Dom radcy budowlanego Bruggera
obecnie willa przy ul. Powstańców Warszawskich 31

W październiku 1910 r. Brugger wykonał projekt własnego domu przy Gartenstrasse 7 (ul. Ogrodowa 7). Ówczesna nazwa ulicy nawiązywała do istniejących po jej zachodniej stronie ogrodów. Dwupiętrowy dom wybudowano na planie prostokąta, od zachodu z dwoma niewielkimi aneksami – przeznaczonymi na piętrową altanę i parterowy magazyn. Elewacje są symetryczne, parter wykonany jest z czerwonej cegły, która tworzy rodzaj cokołu. Powyżej parteru elewacje wykonano z białej, a detale architektoniczne i inskrypcje – z żółtej glazurowanej cegły. Artykulację pięter przeprowadzono za pomocą pilastrów. Od strony ul. Powstańców Warszawskich między oknami znalazła się data budowy: „A.DOMINI MDMX” oraz balkonik z ceramiczną balustradą, a powyżej w szczycie umieszczono półokrągłe okno. Od północy znajduje się portal wejściowy, a od zachodu, na elewacji, umieszczono nazwisko właściciela: „BRUGGER”. Budynek nakrywa łamany, mansardowy dach. W marcu 1919 r. willę za 140 000 marek kupił inżynier Martin Hammer, a ówczesna prasa rozpisywała się o wzroście cen w czasach wojny, gdyż koszt jej budowy miał wynieść tylko 50 000 marek. Dziennikarze jeszcze nie przeczuwali, że za kilka miesięcy w Niemczech inflacja znacząco wzrośnie, a w 1922 r. przekształci się w tragiczną w skutkach hiperinflację.
Druga kadencja radcy budowlanego
Jak donosił katowicki dziennik „Ostdeutsche Morgenpost”: „Po zakończeniu pierwszej kadencji w lipcu 1912 r. Brugger został jednogłośnie wybrany ponownie miejskim radcą budowlanym”. Dwa lata później, 1 sierpnia 1914 r., Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji, a 3 sierpnia – Francji. Definitywnie skończył się wtedy europejski fin de siècle okres boomu budowlanego w Bytomiu i intensywnej pracy projektowej Bruggera.
Rozbudowa Szpitala Miejskiego
obecnie Szpital Specjalistyczny nr 1, ul. Żeromskiego 7

W lutym 1911 r. powstał projekt rozbudowy szpitala miejskiego o oddzielny, niewielki pawilon chorób zakaźnych z tyłu dotychczasowych zabudowań szpitalnych. Tak powstał piętrowy budynek, z sutereną, na planie prostokąta z dwoma ryzalitami od północy i południa mieszczący dwie klatki schodowe. Elewacje budynku wykonane z czerwonej cegły (przyziemie prawdopodobnie było pierwotnie wykonane z bordowej cegły – dziś pomalowanej) nie posiadają żadnych zdobień i urozmaicone są jedynie gzymsami. Budynek nakryty jest wysokim, czterospadowym dachem, przy czym klatki schodowe posiadają własne daszki. W miesiącach luty – maj 1912 r. powstał projekt kolejnego, znacząco większego pawilonu szpitala miejskiego. Usytuowano go równolegle do poprzedniego pawilonu chorób zakaźnych. Wybudowany jest on na planie prostokąta, z czterema wielobocznymi, wystającymi aneksami. Dwa południowe doświetlały klatki schodowe, a wschodni i zachodni – korytarze (wschodni został pochłonięty przez niestylową dobudówkę). Budynek posiada cztery kondygnacje oraz mansardę nakrytą łamanym dachem. Elewacje wykonane są z czerwonej i bordowej cegły i nie posiadają żadnych zdobień z wyjątkiem gzymsów i skromnych zdobień loggii balkonowych po stronie południowej (także przebudowane).
Podczas wielkiej wojny prawie całkowicie ustały prace budowlane, jednak szpitale były w tym czasie jeszcze bardziej potrzebne niż w czasie pokoju. W maju 1916 r. Brugger wykonał projekt niewielkiej rozbudowy starego szpitala miejskiego (przy obecnej ul. Żeromskiego 7). Od wschodu dobudowano dwie osie, mieszczące m.in. kaplicę, w której zachował się interesujący zespół witraży (na drugim piętrze) i sale operacyjne (na pierwszym piętrze) z całkowicie przeszklonymi wykuszami. Brugger w tym projekcie częściowo nawiązał do architektury starej części szpitala, m.in. otwory okienne na parterze i piętrze zamknięte są od góry łukami odcinkowymi – nigdy wcześniej nie występującymi w jego projektach.
Budynek straży pożarnej
obecnie ul. Podgórna 6
W latach 70. XIX w. powstała remiza na sikawkę miejską. Ulokowano ją na rogu obecnych ulic Jainty i Dzieci Lwowskich. W latach 90. tegoż wieku zastąpiono ją znacząco większym budynkiem, mieszczącym sześć wozów strażackich. Znajduje się on przy obecnej ul. Strażackiej (która wtedy nosiła nazwę Hospitalstraße, choć szpitala przy niej już od dawna nie było), na terenie należącym wcześniej do Bractwa Strzeleckiego. Na wschodnim krańcu terenu znajdował się niegdyś niewielki dom strzelecki, dlatego ulice przy nim z kolei nazwano Schießhausstraße – jest to dzisiejsza ul. Podgórna. Miejsce po wyburzonym domu strzeleckim długo było niezabudowane i dopiero w sierpniu 1914 r. Karl Brugger stworzył projekt rozbudowy kompleksu zabudowań straży pożarnej i wzniesienia tu nowego budynku. Powstał on na planie prostokąta, z niewielkim tylnym skrzydłem od północy. Jest trzypiętrowy z wysoką mansardą. Elewacje prawdopodobnie wykonane były pierwotnie z bordowej cegły w partii parteru i czerwonej cegły w pozostałych kondygnacjach. Na parterze mieszczą się m.in. trzy prostokątne wjazdy dla wozów strażackich, nad którymi znalazły się płaskorzeźby wyobrażające herb Bytomia (pośrodku) i głowy strażaków (po bokach). Ponad dwoma środkowymi osiami znajdują się niewielki szczyt z trójkątnym frontonem, a po jego bokach dwa złożone mansardowe okna.
Emerytura
W marcu 1919 r. wieloletni pracodawca i niewątpliwie bliski przyjaciel Bruggera – nadburmistrz Georg Brüning – przeszedł na emeryturę. 11 lat młodszy Brugger, motywując to złym stanem zdrowia, także poprosił o przejście na emeryturę i już w marcu sprzedał swój dom (przy obecnej ul. Powstańców Warszawskich 31). Od października tego roku otrzymywał już wypłacaną z miejskiej kasy emeryturę. Wyjechał do Monachium i tam zmarł niespełna 14 lat później.
Tekst i redakcja: Marek Wojcik, Małgorzata Węgiel-Wnuk, Katarzyna Mołdawa
Zdjęcia: Grzegorz Goik
Projekty graficzne: Krzysztof Więckowski
.jpg?1762327997320)
| Format | Data publikacji | Nazwa pliku (kliknij aby pobrać) | Pobierz | Zobacz |
|---|---|---|---|---|
| Kategoria: Pliki | ||||
| 2025-11-06 |
MapaBrugger_poprawiona
ilość pobrań: 51
|
MapaBrugger_poprawiona 1.08MB | zobacz | |