35-lecie Stowarzyszenia Tragedii Śląskiej 1945
23 Października 202635-lecie działalności obchodzili członkowie Stowarzyszenia Tragedii Śląskiej 1945. Uroczystości rozpoczęły się od złożenia kwiatów pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Górnośląskiej w Miechowicach. W wydarzeniu udział wziął Artur Żółtowski, zastępca prezydenta Bytomia, Halina Bieda Senator RP oraz Andrzej Wężyk, przewodniczący Rady Miejskiej w Bytomiu.
Po upamiętnieniu ofiar tragedii uczestnicy przenieśli się do Pałacu w Miechowicach. Spotkanie w pałacu rozpoczął wystąpieniem prof. dr hab. Joachim Kozioł. Po nim głos zabrał dyrektor katowickiego Oddziału IPN dr Andrzej Sznajder, a o historii Stowarzyszenia Pamięci Tragedii Śląskiej opowiedziała dr Elżbieta Borkowska. Program zakończyła część artystyczna.
35-lecie Stowarzyszenia Tragedii Śląskiej 1945
Historia stowarzyszenia
Tragedia górnośląska pozostawiła w społeczności regionu bolesne rany. Chociaż do 1989 r. temat wywózek i zbrodni wojennych był całkowicie zakazany w sferze politycznej i publicznej, tym samym przemilczany w mediach i pracach naukowych, to przetrwał w pamięciach rodzin. Upadek systemu komunistycznego umożliwił publiczne wyartykułowanie doznanych krzywd. Na początku 1990 r., redakcja tygodnika „Górnik” rozpoczęła publikowanie Spisu polskich obywateli górników wywiezionych do ZSRR z początkiem 1945 roku z terytorium Górnego i Opolskiego Śląska. Został on sporządzony na zlecenie Centralnego Zarządu Przemysłu Węglowego, aby podjąć starania o powrót wywiezionych. W wyniku akcji prowadzonej w okresie od października 1946 do grudnia 1947 roku zebrano 9 877 nazwisk i wysłano je na ręce szefa Misji Repatriacyjnej w Moskwie.
Od sporządzenia wykazu minęło ponad czterdzieści lat, jedno pokolenie, gdy tygodnik związkowy „Górnik” w 1990 r. przez kilka miesięcy publikował go w odcinkach, co wywołało szeroki odzew czytelników. Do redakcji zaczęły napływać listy z pytaniami o losy bliskich, relacje, tych którzy powrócili, pierwsze pomysły zorganizowania się osób i rodzin poszkodowanych.
Wyczuwając ogromne zapotrzebowanie społeczne Związek Zawodowy Pracowników KWK „Knurów” oraz redakcja „Nowin Gliwickich” doprowadziły do zwołania spotkania w Knurowie, w dniu 30 kwietnia, osób boleśnie dotkniętych wydarzeniami, które okazały się jedynie zamianą jednego totalitaryzmu w następny. Przybyło tam ponad 400 osób, które przeżyły wywózkę i ich potomków. Na czele powstałej wówczas organizacji o nazwie „Stowarzyszenie Pamięci Tragedii Śląskiej 1945” stanął Henryk Stawiarski, syn deportowanego górnika z Ornontowic, który był głównym inicjatorem podjętych działań. Stowarzyszenie zostało zarejestrowane w Sądzie Wojewódzkim w Katowicach 18 grudnia 1991 roku.
Podobne wiadomości:
- Miechowice w dźwiękach i obrazie 2026-10-20
- Nad Bytomiem ze zDRONowanym 2026-10-17
- zDRONowany. Spotkanie z Bartłomiejem Żelazowskim w Pałacu w Miechowicach 2026-10-14
- Tam, gdzie pamięć trwa… 2026-10-06
- Wernisaż prac Katarzyny Karkoły w Pałacu w Miechowicach 2026-10-03
- Jubileusz 60-lecia Szkoły Podstawowej nr 46 2026-09-26
- Trzy dekady bytomskiego taekwon-do 2026-09-12
- Szafa, koncert i planszówki w Miechowicach 2026-09-10
- Restauracja Pod Czaplą świętowała 30-lecie działalności 2026-09-08
- Śladami zapomnianych przodków. Tragedia Górnośląska a miejsca pamięci 2026-09-08