Strona główna/Aktualności/Neogotycki areszt do remontu

Neogotycki areszt do remontu

8 Września 2026

Wpisany do rejestru zabytków, położony w ścisłym centrum miasta kompleks budynków Aresztu Śledczego przy ul. Wrocławskiej 4 będzie rewitalizowany. We wtorek 8 września odbyło się spotkanie z udziałem m.in. podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Marii Ejchart, Dyrektor Generalnej Służby Więziennej płk Renaty Niziołek, przedstawicieli Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, senator Haliny Biedy i władz miasta. Podczas spotkania przybliżony został zakres remontu i przebudowy obiektu.

Areszt Śledczy w Bytomiu

Obok tego budynku nie sposób przejść obojętnie, bo niejako wyrasta ze Śródmieścia i jest doskonałym przykładem architektury, która bez słów komunikuje swoją funkcję. Architektoniczna powściągliwość była celowym zabiegiem miejskiego architekta Paula Jackischa, który zaprojektował kompleks w neogotyckim stylu. Jego budowa rozpoczęła się w 1858 i trwała cztery lata.

Areszt Śledczy to obecnie jednostka typu zamkniętego przeznaczona dla: tymczasowo aresztowanych mężczyzn pozostających do dyspozycji Prokuratury Rejonowej w Bytomiu, Sądu Rejonowego w Bytomiu, tymczasowo aresztowanych chorych na cukrzycę insulinozależną, tymczasowo aresztowanych oraz skazanych kobiet i mężczyzn, którzy wymagają leczenia w warunkach szpitalnych, recydywistów penitencjarnych oraz osadzonych niepełnosprawnych poruszających się na wózkach inwalidzkich. Znajduje się tu 301 miejsc, w tym 53 w szpitalu więziennym. Działa tu jedyny w Polsce zakład opiekuńczo-leczniczy dla osadzonych.

13 tys. mkw. elewacji do remontu

Podczas spotkania przedstawione zostały plany kompleksowej przebudowy Aresztu Śledczego w Bytomiu oraz omówione zostały rozwiązania dotyczące poprawy warunków odbywania kary pozbawienia wolności, poprawy warunków pracy i służby funkcjonariuszy oraz pracowników, a także stanu technicznego i efektywności energetycznej budynków.

– Zarówno dla miasta, jak i dla służby więziennej jest to ważna inwestycja. To miejsce w centrum Bytomia, dlatego zależy nam, aby modernizacja przebiegała sprawnie z szacunkiem dla miasta i historii tego budynku. Planujemy rozpoczęcie inwestycji przyszłym roku – mówi Maria Ejchart, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Wiceminister podkreślała także zaangażowanie senator Haliny Biedy w kwestii konieczności rewitalizacji kompleksu  historycznych budynków aresztu i dostosowania go do obecnych standardów.

– Chcemy poprawić jakość pracy funkcjonariuszy i warunki odbywania kary przez osadzonych. Zależy nam na tym, aby poprawić też wygląd jednostki. Finansowanie będzie dwutorowe. Będziemy aplikować o środki z WFOŚ oraz środki z funduszu aktywizacji zawodowej skazanych. Ze względu na charakter budynku, bardzo ważna będzie współpraca z konserwatorem zabytków – mówi ppłk Renata Niziołek Dyrektor Generalnej Służby Więziennej.

Planowana kompleksowa modernizacja ma objąć m.in. cele mieszkalne, budynek szpitala więziennego, pól spacerowych, sali widzeń i zaplecza technicznego. Zakres prac ma zakładać m.in. poprawę zabezpieczeń, zapewnienie dostępności dla osób z niepełnosprawnościami oraz poprawę warunków pracy funkcjonariuszy służby więziennej. Z punktu widzenia estetyki miasta najistotniejszy będzie remont ceglanej elewacji, która wymaga oczyszczenia, uzupełnienia i zabezpieczenia. Dzięki temu historyczny charakter obiektu ma być połączony z nowoczesnymi standardami jednostki penitencjarnej. Inwestycja ma kosztować 27 mln zł i ma się zakończyć pod koniec 2029 roku.

„Ścinadło” i historia bytomskiego więzienia

Obiekty więzienne przy ul. Wrocławskiej zostały wybudowane w miejscu od wieków znanym jako „ścinadło”. Systematyczny wzrost liczby osadzonych spowodował, że w 1878 roku podjęto decyzję o powiększeniu gmachu więzienia, a w 1881 roku ukończono jego przebudowę. Pod względem wielkości zajmowało ono piąte miejsce w Niemczech. W przeszłości na dziedzińcu więziennym wykonywano wyroki śmierci zarówno przez powieszenie, jak i ścięcie. W 1876 roku wykonano wyrok na jednym z bardziej znanych rabusiów tego okresu – Karolu Pistulce, który wraz z Wincentym Eliaszem grasował po rejencji opolskiej w latach 70. XIX wieku.

Obecnie teren aresztu tworzą trzy kompleksy budynków: budynek administracji (3 kondygnacje), budynek pawilonu penitencjarnego (4 kondygnacje, w skład którego wchodzą oddziały mieszkalne, sale widzeń, kuchnia więzienna, magazyn mundurowy) oraz budynek szpitala więziennego z oddziałem wieloprofilowym zachowawczym oraz oddziałem dla przewlekle chorych.

Areszt Śledczy w Bytomiu prowadzi szereg oddziaływań resocjalizacyjnych również dzięki nawiązanej współpracy z instytucjami zewnętrznymi. Jednostka współpracuje między innymi z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej w Bytomiu, Bytomskim Centrum Kultury, Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP Katowice, Biblioteką Śląską, Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau. 

Podobne wiadomości:

do góry