Do Kroniki po nowości
24 Listopada 2024Nowe wystawy przygotowała CSW Kronika, która zaprasza na Przeklęty niechaj będzie w domu i na dworze Tomasza Kulki oraz I wkroczyłam w świat pełen zmartwień, przygotowana przez dzieci i młodzież biorącą udział w projekcie edukacyjnym.

W ramach wystawy Maledictus domi et foris. Przeklęty niechaj będzie w domu i na dworze, wspólnie z kuratorką Agatą Cukierską Tomasz Kulka stworzył opowieść inspirowaną lokalną historią o klątwie nałożonej na Bytom po straceniu miejscowych księży, którzy zostali oskarżeni o wygłoszenia kazania obelżywego wobec władz miasta.
Podczas krótkiego posiedzenia mieszczanie uznali obu duchownych za winnych i skazali ich na karę śmierci. Skutki tego czynu dla miasta były katastrofalne. Przez dwa lata nie odprawiano tu nabożeństw, a kupcy omijali miasto szerokim łukiem, wskutek czego Bytom na długo utracił wielu partnerów handlowych.
Ta lokalna historia stała się artystyczną inspiracją Tomasza Kulki. Powstała ekspozycja prac malarskich, uzupełniona o elementy scenograficzne, instalacje i obiekty – tworzące świat wyimaginowanej religii – nawiązuje w formie do ducha epoki średniowiecza, kategorii klątwy i wykluczenia, kary i nagrody, wiary wykorzystywanej jako narzędzie manipulacji. Jest też kontynuacją wcześniejszej twórczości artysty, inspirowanej sztuką dawną, o uniwersalnym charakterze, tworzącą całościowe wrażenie przestrzeni zarówno uświęconej, magicznej, boskiej, jak i niepokojącej, diabelskiej, osadzonej na granicy sacrum i profanum.
I wkroczyłam w świat pełen zmartwień
Przygotowując się do wystawy I wkroczyłam w świat pełen zmartwień, artystki i artyści wraz z młodymi osobami ze śląskich szkół wyruszyli w plener szukać wytchnienia i inspiracji. Wystawa towarzyszy działaniom warsztatowym w ramach projektu edukacyjnego Niebo w papiloty. Sztuka jako piąty żywioł.
Podczas nich dzieci i młodzież wraz z artystami i artystkami oraz specjalistami i specjalistkami zajmującymi się naukami biologicznymi, aktywizmem i edukacją ekologiczną eksplorowali m.in. śląskie hałdy i miejskie nieużytki, żeby odkrywać ich przyrodniczą wartość, budować relacje z naturą i szukać sposobu na wyrażenie ważnych dla siebie idei.
Efektem tych eksperymentalnych spotkań są cztery instalacje, odnoszące się do żywiołu wody, ziemi, powietrza i ognia. W przestrzeni wystawy I wkroczyłam w świat pełen zmartwień, powstała m.in. dżungla i wulkan, dźwiękowy prysznic i nietypowe lodowe rzeźby.
Instalacje we współpracy z uczestnikami i uczestniczkami warsztatów z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Radzionkowie, Szkoły Podstawowej nr 47 dla Uczniów Niesłyszących i Słabosłyszących w Zabrzu w Zespole Szkół Specjalnych nr 42 w Zabrzu, Technikum nr 4 i Zespołu Szkół Specjalnych nr 3 stworzyli: Dobrawa Borkała, Michalina W. Klasik, Dominika Łabądź oraz Joanna Zdzienicka-Obałek i Paweł Szeibel.
Podczas warsztatów wspierali ich m.in. prof. Edyta Sierka i prof. Piotr Skubała z Wydziału Przyrodniczego Uniwersytetu Śląskiego, Witold Szwedkowski z Miejskiej Partyzantki Ogrodniczej i Barbara Ziemer z Pracowni Edukacji Przyrodniczej i Ekologicznej Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie. Kuratorkami wystawy są Katarzyna Kalina i Dominika Malska.
Obie wystawy można oglądać do 24 stycznia.
Podobne wiadomości:
- Dwa żywioły – jedna pamięć. Wystawa Kazimierza Frączka 2026-09-16
- Psie piękności w Hali na Skarpie 2026-09-13
- Sztuka recyklingu w Teatrze Rozbark 2026-09-12
- Bohater Drugiego Planu – Bytom w komiksowym uniwersum 2026-07-30
- Motyle. Między pięknem natury a nauką 2026-07-03
- Psie piękności w Szombierkach 2026-06-14
- W Szombierkach będziemy podziwiać psie piękności 2026-06-08
- Młodzi ilustratorzy zaprezentowali swoje prace 2026-06-05
- Obraz, muzyka i taniec 2026-05-07
- Terapia sztuką w miechowickim pałacu 2026-05-01