Młodzi o dziedzictwie Bytomia
12 Marca 2026Jak zaangażować młodzież w procesy decydowania o rozwoju przestrzeni miejskiej? Jak zachować przebogate dziedzictwo Bytomia? Na te i wiele innych nurtujących młodych ludzi pytań odpowiadali goście podczas konferencji organizowanej przez Instytut Roździeńskiego w Katowicach w ramach projektu „Miasto Społecznie Otwarte”. Wydarzenie odbyło się w środę 11 marca w Biurze Promocji Bytomia.
O dziedzictwie miejskim, którego nie powstydziłyby się największe polskie miasta opowiedzieli zarówno przedstawiciele instytucji kultury, jak i samorządowcy. W dyskusji wzięli udział: Karolina Rzepecka-Jarosz, Maciej Szostak, Wojciech Gosek, czyli koordynatorzy projektów z Instytutu Roździeńskiego, prezydent Bytomia Mariusz Wołosz, dyrektorka Muzeum Górnośląskiego Iwona Mohl oraz radny Maciej Bartków.
Jednym z najważniejszych punktów na muzealnej mapie Polski, wyróżniający się regionalnym, śląskim charakterem jest Muzeum Górnośląskie, którego początki sięgają roku 1910. To instytucja kultury województwa śląskiego gromadząca, badająca i udostępniająca olbrzymie zbiory z zakresu etnografii, historii, archeologii, przyrody. Ten ostatni dział rozwija się bardzo dynamicznie – dziś posiada zbiór ponad 500 tysięcy okazów zoologicznych, botanicznych i geologicznych.
– Większość takich działów funkcjonuje w ramach Polskiej Akademii Umiejętności lub jest tylko ciekawostką przemycaną w postaci niewielkich wystaw. My możemy pochwalić się naprawdę imponującą, z pewnością największą w regionie kolekcją okazów – zaznaczyła dyrektorka. O fenomenie Muzeum Górnośląskiego świadczą rzesze odwiedzających – turystów z całej Polski.
W opinii młodych uczestników debaty, by skutecznie wypromować dziedzictwo miasto wśród młodszego pokolenia należy położyć nacisk na media społecznościowe i tworzenie treści z udziałem znanych postaci.
Uczestnicy dociekali, jak władze Bytomia rozumieją rozwój miasta z zachowaniem jego dziedzictwa.
– Najistotniejszy jest temat zabytków w mieście, którym warto dać drugie życie. W ciągu kilku lat udało nam się wiele w tej kwestii zrobić. Mam na myśli kamienice, które odzyskały blask w ostatnim procesie rewitalizacji. Mowa o ponad 200 kamienicach oraz miejscach związanych z przemysłową historią Bytomia, z wydobyciem węgla – przypomniał prezydent Mariusz Wołosz.
Jako jeden z przykładów takiej spektakularnej metamorfozy przywołał teren po byłej Kopalni Węgla Kamiennego Rozbark. Dziś teren po kopalni jest tętniącym życiem centrum kulturalno-sportowym. Znajdują się tu Teatr Rozbark (cechownia), Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych „Skarpa”, hotel, restauracje.
Zaś miejscem, które – zdaniem władz miasta - wymaga rewitalizacji i zachowania dla potomnych jest KWK Bobrek.
– To ostatnia zamknięta kopalnia. Chcielibyśmy nadać jej inną funkcję – stworzyć tam miejsca pracy przy jednoczesnym zachowaniu najcenniejszych zabytków, pamiątek z okresu działalności kopalni. Tak, by młode pokolenie zrozumiało procesy jakie zachodziły w przeszłości właśnie tutaj – na Śląsku – przyznał Wołosz.
Paneliści byli zgodni co do zagrożeń dla przyszłości miasta. Największe zagrożenie dla przyszłości Bytomia stanowi galopująca depopulacja.
– Na ponad 1000 wolnych miejsc w pierwszym naborze do przedszkoli zapisanych jest tylko ok. 600 dzieci. To pokazuje skalę problemu – wylicza prezydent.
Konferencja odbyła się pod honorowym patronatem Prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza. Projekt dofinansowany został z Unii Europejskiej.