Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
22 listopada 2017, Cecylia, Jonatan, Stefan

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

V Międzynarodowa Konferencja Kresowa

Prawdziwą skarbnicą wiedzy dla zainteresowanych tematyką kształtowania się społeczności żydowskiej na Kresach Wschodnich, powojennych losów ocalałych i wreszcie tych przybyłych do Bytomia, będzie tegoroczna V Międzynarodowa Konferencja  Kresowa Żydzi na Kresach Wschodnich w XIX i XX wieku”.

Podziemny schron w Bytomiu - Miechowicach

 

Muzeum Górnośląskie w Bytomiu

Ponad stuletnia historia Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, jak również jego okazałe zbiory to najlepsza wizytówka dla instytucji, która od lat gromadzi i udostępnia zwiedzającym eksponaty archeologiczne, etnograficzne, przyrodnicze, dokumenty historyczne oraz wysokiej rangi dzieła sztuki.

Artykuły Historyczne - Tomasz Sanecki


Stowarzyszenie Pro Fortalicium

Główną działalnością organizacji "Pro Fortalicium" jest ratowanie obiektów fortecznych, wydawanie publikacji, organizacja imprez masowych, lekcji historii i grup rekonstrukcji historycznej.

Cyfrowa Biblioteka Architektury

Cyfrowa Biblioteka Bytomskiej Architektury to największa internetowa baza wiedzy o bytomskiej architekturze powstałej przed 1945 rokiem.

Fundacja Historii Kobiet im. Marii Renardowej

Fundacja Historii Kobiet im. Marii Renardowej rozpoczęła swoją działalność 1 stycznia 2012 roku. Celem Fundacji jest działalność naukowa, oświatowa, edukacyjna i kulturalna.

Galeria Motoryzacji i Techniki

Zabytkowe samochody to namacalna historia zamknięta w metalowej konstrukcji. Nie jest nowością, że to właśnie Bytom od lat dostarcza wrażeń miłośnikom pojazdów zabytkowych. Zobacz więcej

Złoto SS

Złoto SS Data publikacji: 9 stycznia 2014



Zrabowane przez nazistów w czasie II wojny światowej złoto do dzisiaj rozbudza wyobraźnię wielu poszukiwaczy. Teksty dotyczące tego tematu goszczą niemal stale w najpoczytniejszych czasopismach i wielu publikacjach książkowych. Opracowany w maju 1949 roku przez urzędników Banku Polskiego „Raport  z działalności Banku Polskiego pod okupacją 1939 – 1945” już w pierwszych zdaniach informował, jak z cennymi walorami obchodzili się Niemcy już niemal w chwile po wkroczeniu do Polski:  Wkłady w  bankach i skrytkach bankowych zostały zajęte i skonfiskowane. Polskie instytucje kredytowe uległy likwidacji, a wszystkie ich dające się uchwycić aktywa jako pieniądze w gotówce,  obce waluty, złoto w monetach, sztabach i złomie, kosztowności, portfele weksli i papierów wartościowych, depozyty itd. wywożono do najbliższych oddziałów Treuhandstelle Ost i podobnych niemieckich instytucji”. Zorganizowana grabież trwała od pierwszych do ostatnich chwil wojny. Oczywiście, gdzie kradnie duży tam i mały znajdzie coś dla siebie, dlatego też oprócz oficjalnych państwowych instytucji III Rzeszy, prywatną „nacjonalizacją” polskiego majątku zajmowali się również nazistowscy urzędnicy, funkcjonariusze czy żołnierze, szczególnie ci, służący w formacji SS. Wraz z nadciagającym wojennym krachem, zrabowane złoto zaczynało parzyć dłonie ich nowych posiadaczy, dlatego też koniec roku 1944 i początek 1945 stał się okresem wielkiego chowania. Powstawały wówczas olbrzymie skrytki, jak np. ta w kopalni „Merkers” w Turyngii, gdzie ukryto znaczną część walut i złota pochodzących z Banku Rzeszy oraz dzieła sztuki, których koszt do dzisiaj jest nie do oszacowania. Amerykanie wydobyli stamtąd między innymi: ponad 2,5 mld reichsmarek, 2 mln dolarów, 110 000 funtów szterlingów, 250 ton złota, a także zrabowane wcześniej obrazy mistrzów Tycjana, Rembrandta, Van Dycka, Durera, Rafaela i Renoira. W latach 1945- 1946  Amerykanie i Brytyjczycy wykryli w sumie kilkanaście mniejszych i większych kryjówek ze złotymi i srebrnymi sztabkami, monetami, drogimi kamieniami i gotówką. Amerykanie swoje sukcesy zawdzięczali przede wszystkim specjalnym jednostkom utworzonym do poszukiwania i odzyskiwania zrabowanych przez III Rzeszę skarbów. Nazwano je zespołami gorączki złota, a  ich uzbrojone konwoje kursowały po całych Niemczech.

 Powstawały jednak wówczas także i skrytki zdecydowanie mniejszego kalibru, w których zgromadzone dobra miały czekać na lepsze czasy i zapewnić ich właścicielom spokojną i bezpieczną przyszłość. Jedna z takich skrytek mieściła się także w Bytomiu, a trop jej sensacyjnego odkrycia wiedzie do roku 1946, kiedy to w piwnicy jednego z bytomskich budynków funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej odnaleźli…. Zacznijmy jednak od początku, czyli od dnia 2 stycznia 1946 roku, kiedy to na łamach śląskiej prasy opublikowano elektryzującą informację zatytułowaną „Sztaby złota w piwnicy SS-mana”. W treści doniesienia czytamy: Ostatnio w Bytomiu uporczywie krążyła wiadomość, że niektórzy SS i SA – mani, biorący udział w wojnie polsko – niemieckiej w 1939 roku przynieśli do Bytomia pełna skrzynie czystego złota oraz różne inne kosztowności, jak brylanty, diamenty, itp. Przedmioty te ukryto w mieszkaniach krewnych SS-manów. Początkowo nie przywiązywano do tych wiadomości zbyt wielkiej wagi. Gdy jednak Milicja Obywatelska otrzymała już droga poufną pewne ściślejsze dane, dotyczące przywiezionego do Bytomia skarbu, wszczęto energiczne dochodzenia, w trakcie których przeprowadzono między innymi rewizje w mieszkaniu niejakiej Olgi Pietrzyckiej, zamieszkałej w Bytomiu przy ulicy Daszyńskiego 6. Rewizja dała wprost rewelacyjny wynik. Znaleziono bowiem w piwnicy starannie ukryte sześć sztab czystego złota, cechowanych godłem Państwa Polskiego o wadze 6 kg 574g. Złoto oddano do Narodowego Banku Polskiego na rzecz Ministerstwa Skarbu. Olgę Pietrzycką aresztowano i odstawiono do dyspozycji prokuratora przy Sądzie Okręgowym. Nie ulega wątpliwości, że znalezione złoto skradzione zostało w 1939 roku przez hitlerowców, którzy przed władzami niemieckimi zataili rabunek i podzielili się zdobytym z grabieży łupem. Mąż Pietrzyckiej był SS-manem i do tej pory nie powrócił z wojska niemieckiego. Dalsze dochodzenie w tej sensacyjnej aferze prowadzi prokurator.[1]

4 stycznia 1946 roku, a więc zaledwie dwa dni później, Dziennik Zachodni wraca do sprawy Pietrzyckiej i znalezionego w jej piwnicy złota, przynosząc w tekście „Złote monety odnalezione w Bytomiu” doprecyzowanie już wcześniej podanych informacji, a także komunikując o odnalezieniu w piwnicy…  kolejnego schowka.

Onegdaj podaliśmy wiadomość o odkryciu przez M.O. w piwnicy Olgi Pietrzyckiej, żony SS-mana, zamieszkałej w Bytomiu, kilku sztab złota. Złoto zostało niewątpliwie zrabowane przez SS-manów w czasie działań wojennych w Polsce w 1939 roku. Godła Państwa Polskiego, którymi znakowane są sztaby świadczą niezbicie, że złoto pochodzi ze skarbców Banku Polskiego.

Milicja Obywatelska w Zabrzu, gdzie najpierw rozpowszechniono tę sensacyjną wiadomość o wielkich skarbach zrabowanych przez SS-manów, zajęła się energicznie tą sprawą. Mozolne dochodzenia, prowadzone przez funkcjonariuszy Komendy M.O. w Zabrzu, w osobach kierownika służby śledczej chor. Jana Dąbrowskiego, inspektora polit-wychow. st. sierżanta Tadeusza Kosteckiego oraz zastępcy komendanta miasta M.O. por. Ernesta Gwiazdowskiego zostały uwieńczone pomyślnym wynikiem. W mieszkaniu Pietrzyckiej odnaleziono sztaby złota, które z kolei przekazano do Narodowego Banku Polskiego w Zabrzu, a nie jak poprzednio podaliśmy w Bytomiu. Praca dzielnych milicjantów prowadzono poza własnym terenem zasługuje na szczególne uznanie i podkreślenie. Przypuszczamy, że za odnalezienie tak wartościowych  rzeczy nie minie ich zasłużona nagroda. W sprawie skarbów bytomskich prowadzi się obecnie dalsze, energiczne poszukiwanie, które znowu zostało uwieńczone pomyślnym rezultatem. W piwnicy należącej do Pietrzyckiej, gdzie znaleziono sztaby złota, natrafiono na dalsza kryjówkę, w  której znajdowały się przedmioty, pochodzące z grabieży, dokonanych przez SS-manów. Znaleziono 250 sztuk – 20 markówek w złocie, oraz 150 sztuk franków szwajcarskich w złocie. Monety te złożono również w Narodowym Banku Polskim w Zabrzu.

W Zabrzu i Bytomiu krążą najbardziej sensacyjne opowieści odnośnie skarbów odnalezionych w Bytomiu. Milicja Obywatelska prowadzi energiczne dochodzenia.[2]

Sprawa została opisana także w wychodzącej wówczas gazecie Robotniczej, która, również 4 stycznia pisała:  Ogólnie znanym wśród ludności Opolszczyzny był fakt, że kilkunastu wybitniejszych SS-manów z Bytomia i Zabrza zatrudnionych było podczas okupowania krajów Europy w nadzwyczajnej misji tj. prowadzenia wywiadów i wyszukiwania ukrytych kosztowności. Pomimo, że wspomniani SS-mani grabili złoto, pieniądze i kosztowności na rzecz banku niemieckiego, znaczna część zrabowanych skarbów znajdowała schronienie w ich własnych piwnicach. W ostatnich dniach funkcjonariusze MO, dając posłuch podobnym pogłoskom, wykryli w piwnicy należącej do żony esesmana Olgi Pietrzyckiej w Bytomiu, ul. Daszyńskiego 6, 6 sztab złota oznaczonych godłami państwa polskiego. Skarby te o wadze 6 kg 574 gr. Wartości ok. 38 milionów złotych, zrabowane były swego czasu z banku polskiego. Cały ten skarb złożony został w Narodowym Banku Polskim w Zabrzu. Prowadzone poszukiwania u innych osób pozwoliły milicji wykryć drugi ukryty skarbiec, w którym znaleziono 100 sztuk złotych monet 20 markowych oraz 250 złotych franków.[3]

Niestety do chwili obecnej nie udało mi się natrafić na żadne dokumenty, jakie mogły zachować się po działaniach zabrzańskich milicjantów w archiwach. Kwerenda archiwalna trwa jednak nadal, i gdy tylko pojawia się nowe informacje związane ze „złotem SS” w Bytomiu, natychmiast je upublicznię.

 

 

 



[1]Sensacyjne odkrycie w Bytomiu. Sztaby złota w piwnicy SS-mana. Kosztowności zrabowane w Polsce – Dziennik Zachodni, 02.01.1946r.

[2] Złote monety odnalezione w Bytomiu – Dziennik Zachodni, 04.01.1946r.

[3] Skarbiec w piwnicy SS-mana - Gazeta Robotnicza, 04.01.1946r.


Galeria zdjęć:




Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.