Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
17 grudnia 2017, Olimpia, Łukasz, Jolanta

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

Są pierwsze wytyczne do OSI

Są pierwsze wytyczne do OSI Data publikacji: 10 stycznia 2014



Czeka nas dużo pracy pod ogromną presją czasu, musimy być dobrze przygotowani do pozyskania środków unijnych w nowej perspektywie finansowej – mówił wiceprezydent Andrzej Panek w trakcie posiedzenia zespołu ds. programowania rozwoju miasta do 2022 r. Znane już są pierwsze wytyczne, według których Bytom będzie mógł pozyskać środki w ramach Obszarów Strategicznej Interwencji.

Pieniądze przyznane Bytomiowi w ramach OSI od samego początku budziły ogromne emocje. Przedwczoraj rząd przedstawił swoje stanowisko w sprawie podziału pieniędzy, jakie Parlament Europejski przyznał naszemu krajowi. 40 % środków trafi do samorządów na - jak to określono - rewitalizację.

Rewitalizacja w perspektywie 2014-2020 oznacza przede wszystkim koncentrację na walce z ubóstwem i wykluczeniem społecznym, a nie, jak to było do tej pory, na remontach samych obiektów - mówi Lucjan Goczoł, Kierownik Referatu Planowania Strategicznego i Funduszy Europejskich UM. Takie podejście nie wyczerpuje naszych potrzeb, gdyż miasto wymaga podejścia kompleksowego do rewitalizacji. Oprócz działań realizowanych ze społecznością lokalną Bytom wymaga m.in. odnowy przestrzeni publicznych, zabudowy mieszkaniowej oraz zagospodarowania  terenów poprzemysłowych. Goczoł nie ukrywa, że miasto liczyło na takie kompleksowe wsparcie w momencie, kiedy Bytomiowi przyznano dodatkowe środki w ramach OSI. Dobrą informacją dla nas jest możliwość korzystania w ramach OSI ze wszystkich priorytetów RPO WŚL. Oznacza to, że możemy np. planowane działania termomodernizacyjne finansować z priorytetów środowiskowych.

Na co i na jakich zasadach w takim razie będzie można pozyskać środki? Latem ubiegłego roku zarówno śląski marszałek Mirosław Sekuła i ówczesna minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podkreślali, że Bytom dostanie pieniądze, jeśli przedstawi dobre projekty. Jednak przez kilka miesięcy nie uzyskaliśmy odpowiedzi na pytanie, co - ich zdaniem - mają zawierać dobre projekty. Dobry projekt to taki, który po pierwsze - wynika z lokalnych potrzeb, co ma odzwierciedlenie w lokalnych dokumentach programowych (identyfikacja). Po drugie - wpisuje się w dokumenty polityki europejskiej na konkretne priorytety i działania (spójność). Powinien być też gotowy do realizacji i zapewniać osiągnięcie wskaźników. W przypadku projektów inwestycyjnych gotowość oznacza najczęściej posiadanie pozwolenia na budowę - dodaje Goczoł.

25 lipca 2013 r. urząd marszałkowski ogłosił, że Bytom otrzyma pieniądze na OSI. Już w połowie września Bytom złożył propozycje projektów. Były one omawiane i weryfikowane. Po kilku miesiącach rozmów z urzędem marszałkowskim, znamy pierwsze uwagi.

Niestety, mimo naszego apelu, minister Bieńkowska nie zmieniła swojego stanowiska co do procentowego podziału środków na projekty miękkie i twarde. Apelowaliśmy, żeby więcej pieniędzy przeznaczyć na odbudowę miasta, a mniej na przykład na kursy i szkolenia - mówi Izabela Domogała, Naczelnik Wydziału Strategii i Funduszy Europejskich UM. Tymczasem z przyznanych nam 100 milionów euro aż 45 będziemy musieli przeznaczyć na projekty miękkie. To bardzo duże wyzwanie, tym bardziej, że miejskie instytucje i tak mają możliwość korzystania chociażby z tzw. projektów systemowych. Dotyczy to zwłaszcza PUP i MOPR. Dlatego też podjęliśmy rozmowy z przedstawicielami organizacji pozarządowych, z którymi pracujemy nad wspólnymi projektami.

Trzeba pamiętać, że Bytom może starać się także o dofinansowanie projektów z Regionalnego Programu Operacyjnego, tak, jak inne Śląskie miasta. Czy możemy liczyć na to, że w ramach RPO, podobnie jak w latach ubiegłych powstaną na przykład ścieżki rowerowe czy nowe hale sportowe? Nie - odpowiada Lucjan Goczoł. W przyszłym okresie programowania nie będzie pieniędzy przeznaczonych bezpośrednio na sport, turystykę, kulturę i rekreację. Ewentualna budowa ścieżek rowerowych czy rewitalizacja parków będzie mogła być uzupełnieniem szerszego przedsięwzięcia. Np. w przypadku ścieżek rowerowych chodzi tu o centra przesiadkowe, a w przypadku parków - o obiekty stanowiące dziedzictwo kulturowe regionu.

Czy jest w najbliższej unijnej perspektywie finansowej coś co, może cieszyć bytomian? Na pewno zadowalające jest to, że będziemy mogli pozyskiwać pieniądze na uzbrojenie tzw. „brown fieldów", czyli terenów poprzemysłowych - mówi Izabela Domogała. A w związku z tym mamy wiele planów. Po tym, jak udało nam się pozyskać dofinansowanie na uzbrojenie części terenów po byłej KWK Powstańców Śląskich, chcielibyśmy, aby w tym miejscu obszar inwestycyjny był jeszcze większy. Myślimy też o uzbrojeniu terenów po byłej kopalni Rozbark.

Istnieje realna szansa na to, że Bytom za kilka lat nie będzie miastem zakorkowanym, zmniejszy się ruch w centrum, przez co kierowcom łatwiej będzie poruszać się po drogach. Obecnie budowa Bytomskiej Centralnej Trasy Średnicowej została objęta tzw. Mandatem Negocjacyjnym Województwa Śląskiego do Kontraktu Terytorialnego. Oznacza to, że „BeCeTka" została uznana za inwestycję, która ma znaczenie nie tylko dla regionu, ale i kraju. Tym samym została zaproponowana do zapisana w Kontrakcie Terytorialnym, a to oznacza, że pieniądze na jej budowę mogą popłynąć również z budżet państwa.

Mandatem objęto również budowę Śląskiego Centrum Wczesnej Diagnostyki Nowotworów (realizowana przez Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 2) oraz przebudowę Drogi Krajowej nr 79. Warto przypomnieć, że z innego instrumentu, jakim są Zintegrowane Inwestycje Terytorialne, jest szansa na sfinansowanie budowy Zintegrowanego Dworca Przesiadkowego przy placu Wolskiego.

W trakcie podziału pieniędzy w ramach RPO 2014 - 2020 duży nacisk położony zostanie no to, by były one wynikiem prac wielu środowisk. Nie może być tak, że projekty będą odrębnie składać wydziały Urzędu Miejskiego, jednostki samorządowe czy przedstawiciele organizacji pozarządowych - mówi Lucjan Goczoł. Premiowane będą: partnerstwo i podejście zintegrowane, co oznacza szeroką współpracę różnych partnerów nie tylko na etapie planowania działań, ale również ich realizacji. Natomiast na projekty nie patrzymy jak na pojedyncze inicjatywy, ale jak na ściśle powiązane ze sobą przedsięwzięcia, służące osiągnięciu konkretnego celu. Równie ważne jest planowanie harmonogramów realizacji i określanie realnych wartości wskaźników. Projekt nie będzie mógł być realizowany dłużej niż 3 lata, a ze wskaźników będziemy skrupulatnie rozliczani. Brak osiągnięcia wskaźnika może skutkować nawet wstrzymaniem dotacji.

W grudniu ubiegłego roku prezydent Damian Bartyla powołał zespół ds. programowania rozwoju miasta do 2011 roku. Jego koordynatorem jest wiceprezydent Andrzej Panek. W skład zespołu wchodzą przedstawiciele następujących jednostek – Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Powiatowy Urząd Pracy, Miejska Pracownia Urbanistyczna, Miejski Zarząd Dróg i Mostów, Miejski Zarząd Zieleni i Gospodarki Komunalnej, Bytomskie Mieszkania, Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, Becek, Towarzystwo Budownictwa Społecznego, Ośrodek Sportu i Rekreacji, Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne.

W skład zespołu wchodzą również pracownicy Urzędu Miejskiego w Bytomiu (wydziały: Strategii i Funduszy Europejskich, Realizacji Inwestycji i Remontów, Obrotu Nieruchomościami, Geodezji, Edukacji, Architektury, Spraw Komunalnych, Kultury i Sportu, Ekologii, Polityki Społecznej, Biuro Organizacji Pozarządowych, Miejski Konserwator Zabytków, Skarbnik Miasta).



Autor: iwo

Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.