Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
27 kwietnia 2018, Felicja, Teofil, Zyta

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

Nowa hala za prawie 3,7 mln zł już otwarta!

To jedna z najważniejszych inwestycji jaka zrealizowana została na kortach Górnika Bytom przy ul. Tarnogórskiej. Dzięki niej nie tylko młodzi zawodnicy i zawodniczki będą mogli trenować w komfortowych warunkach, ale wzrośnie również prestiż bytomskiego tenisa. Dzisiaj, 19 kwietnia uroczyście otwarto nową halę tenisową.

Biegacze uczczą Święto Konstytucji 3 Maja

Coroczne obchody Święta Konstytucji 3 Maja w Bytomiu nie mogą się obejść bez tradycyjnego biegu ulicami naszego miasta. Bieg Konstytucji to od wielu lat jedna z najważniejszych imprez sportowych w Bytomiu, w której udział biorą biegacze z całego Górnego Ślaska.

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bytomiu

Bytom jest miastem, w którego dziejach złotymi literami zapisały się liczne zwycięstwa bytomskich sportowców. Na kartach historii miasta nie brak sukcesów m.in. w piłce nożnej, hokeju, judo, tenisie stołowym, a także tych najnowszych – sukcesów na ringu bokserskim czy lekkoatletycznych. 

Przegrana Niebiesko-czerwonych

Przegrana Niebiesko-czerwonych Data publikacji: 5 stycznia 2018



Zarówno przedstawiciele zarządu, jak i sztabu szkoleniowego nie ukrywali, że pierwszy miesiąc 2018 roku będzie decydujący dla dalszych losów Polonii w obecnym sezonie PLH. Pierwszy sprawdzian okazał się być jednak zbyt trudny. Bytomianie ulegli na własnym lodowisku legendarnemu rywalowi z Podhala aż 0-7.

Spotkanie od pierwszych minut nie pozostawiało wątpliwości kto rządzi na lodzie. Drużyna Szarotek zdominowała tercję obronną Polonii tak dalece, że trudno było nadążyć z liczeniem celnych strzałów. Przez pierwsze pięć minut gry Zdanowiczowi udawało się wprawdzie zachować czyste konto, lecz bramki dla gości były tylko kwestią czasu. Pierwszy gol dla Podhala był nieco szczęśliwy. Neupauer znajdujący się na lewym skrzydle wycofał krążek do stojącego "na niebieskiej" Pichnarcika, a ten bez namysłu uderzył po lodzie z klepki. Nie było to atomowe uderzenie i nasz bramkarz z pewnością by sobie z nim poradził, gdyby nie Mateusz Michalski.

Wychowanek Podhala trzymając swój kij na lodzie, zmienił kompletnie tor lotu krążka, który po rykoszecie wzbił się w powietrze i wylądował w lewym okienku bramki Zdanowicza. Minutę później było już 0:2, choć graliśmy w liczebnej przewadze. Nasza ekipa przeprowadzała zmianę, kiedy na środku lodowiska krążek przejął Elvijs Biezais. Łotysz, grający do niedawna w naszej drużynie, doskonale zna bytomskich obrońców i może dlatego ograł Cunika na linii niebieskiej, by chwilę później wygrać pojedynek sam na sam ze Zdanowiczem.

Przy okazji trzeba pochwalić naszego młodego bramkarza, który w kilku sytuacjach uratował naszą drużynę przed pogromem. W samej tylko pierwszej tercji zatrzymał potężne uderzenia z bliskiej odległości kolejno Jaśkiewicza, Zapały i Kolusza. Bombardowanie naszej bramki w końcówce pierwszej odsłony, kiedy graliśmy w osłabieniu trwało nieprzerwanie przez kilkadziesiąt sekund.

Pierwsza akcja drugiej tercji nie pozostawiła złudzeń, że obraz gry może ulec zmianie. Już w 58 sekundzie Zdanowicz zmuszony był do pojedynku sam na sam z jednym z "Górali". Poloniści próbowali odwrócić losy spotkania, ale w bramce doskonale spisywał się Odrobny. Najbliższy szczęścia był chyba Matej Cunik, który w 26. minucie soczyście uderzył "z niebieskiej", lecz nawet dobitki jego partnerów nie znalazły drogi do siatki. W połowie II tercji Polonia grała w przewadze. W kilku sytuacjach wydawało się, że bramka musi paść, lecz Odrobny w kilku ekwilibrystycznych paradach potwierdził swoje reprezentacyjne i międzynarodowe doświadczenie.

Na jego konto zapisać można było nawet asystę przy czwartej bramce do gości, gdyż to właśnie po jego zagraniu Mateusz Michalski zaliczył swoje drugie trafienie. Pół minuty wcześniej na 3:0 trafił niepilnowany w środku naszej tercji Dariusz Gruszka. Gol Jaśkiewicza z 35 minuty padł w okresie gry w przewadze liczebnej Szarotek i było oczywiste, że to spotkanie Polonia przegra. Trzecia odsłona gry to ambitne próby naszych hokeistów zdobycie trafienia honorowego. Bramkarz Podhala był jednak tego dnia doskonale dysponowany i do ostatniej syreny zachował czyste konto.

TMH Polonia Bytom – TatrySki Podhale Nowy Targ 0:7 (0:2, 0:3, 0:2)

0:1 Mateusz Michalski – Pichniarcik – Neupauer 5':58''
0:2 Elvijs Biezais 6':58'' (w osłabieniu)
0:3 Dariusz Gruszka – Biezais – Sulka 29':36''
0:4 Mateusz Michalski – Odrobny 30':08''
0:5 Oskar Jaśkiewicz – Tomasik – Zapała 34':27'' (w przewadze)
0:6 Dariusz Gruszka – Ogorodnikov – Biezais 57':47''
0:7 Mateusz Michalski – Różański – Neupauer 58':40''

                                                             a
Polonia: Zdanowicz; Stępień – Turoń, Cunik – Działo, Pastryk – Falkenhagen, Kamieniev; Uryga – Kozłowski – Krzemień, Salamon – Jaworski – Danieluk, Kalinowski – Frączek – Kłaczyński, Dybaś – Mularczyk – Bajon.
Trener: ANDRZEJ SECEMSKI

Podhale: Odrobny; Jaśkiewicz – Tomasik, Sulka – Samarin, K. Kapica – Pichniarcik, Wsół – Mrugała; Kolusz – Zapała – Wielkiewicz, Gruszka – Ogorodnikov – Biezais, Mateusz Michalski – Neupauer – Różański, P. Michalski – Kondrashov – Svitac. Trener: ALEXANDER BELIAVSKI


Galeria zdjęć:



Autor: AK
Zdjęcia: Hubert Klimek

Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.