$('#fade').cycle();
03-03-2010Kilka dni temu został on z firmy zwolniony, bo nie pojawił się na budowie 10 dni i nie miał na to żadnego usprawiedliwienia. Pojawił się ponownie w pracy, prosząc, by zatrudniono go znowu. Kiedy kręcił się po obiekcie, przygotowywał do wyniesienia kolejne fragmenty balustrady. Został zatrzymany na gorącym uczynku przez kierownika budowy. Do firmy z pewnością już nie wróci, a sprawę wyjaśnia policja.