Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
22 listopada 2017, Cecylia, Jonatan, Stefan

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

Perły świętego Jacka

Data publikacji: 10 grudnia 2013



Jeszcze w pierwszej połowie dziewiętnastego wieku duże znaczenie w życiu codziennym mieszkańców Rozbarku pełniło źródło, noszące imię św. Jacka.

Wypływające ze stoku wzgórza, gdzie najpierw kaplicę, a później kościół wybudowano, zaopatrywało ono obficie w przedniej jakości wodę mieszkańców nie tylko wioski i przyległej gminy św. Ducha, lecz także mieszczan bytomskich. Wydawało się wszystkim, że zasoby Jackowego Zdroju są niewyczerpalne. Jak się jednak okazało, tylko do czasu. Kiedy to w pobliskim Rozbarkowi Szarleju zabudowano potężne pompy odwadniające tamtejsze zakłady górnicze, w grudniu 1823 roku, po raz pierwszy źródło zanikło.
Ponownie pojawiła się woda w początkach roku następnego, by po niedługim czasie, w roku 1830, zniknąć na zawsze. Pozostał na pewien czas, sztucznie zbudowany na Żabim Potoku, obniżający swoje lustro wody staw na Klukowcu, który oprócz nazwy klukowiecki nosił także imię patrona Rozbarku, św. Jacka.

Z rozbarskim zdrojem związane jest podanie o perłach świętego Jacka, duchownego, który w samotni pod Rozbarkiem miał przebywać przez pewien czas swego żywota. Powodem były małe skamieniałości, przypominające koraliki wielkości rzecznych pereł, wypłukiwane przez wodę, a licznie znajdywane w wodach źródła oraz na dnie potoku. Ludność miejscowa nie mogąc w racjonalny sposób wytłumaczyć fenomenu „pereł”, powstanie ich przypisała patronowi Rozbarku. Józef Lompa w swoich podaniach przybliżył nam jedną z legend o świętym Jacku, nawiązującą do rozbarskich znalezisk:
„Odchodząc Jacek do Krakowa rozwiązał mu się sznurek jego koronki różańcowej nad zdrojem, a paciorki rozleciały się po czerwonym piasku i z nim się pomięszały, że ich trudno było pozbierać. - Rośnijcież – rzekł mąż święty – dopóki zdrój ten sączeć będzie!
A od tego czasu znajdują tam kamienne paciorki wielkości ziarnka grochowego i mające postać młyńskiego kamienia w pośrodku z dziureczkami”.
Perły św. Jacka, znajdywane w wodzie i zbierane przez miejscową ludność, traktowane były jak cenne relikwie. Przechowywane w domach często poddawane były obróbce. W 1926 roku w bytomskim muzeum przechowywany był różaniec wykonany z pereł św. Jacka.

W 1900 roku świat chrześcijański obchodził tak zwany Rok Święty. Z tego też powodu z Górnego Śląska do Rzymu wyruszyła jubileuszowa pielgrzymka. Z Rozbarku w pąci udział wzięli Łukasz Pogorzałek, Wincenty Garus, młynarz Jan Spyra oraz kamienicznik Piotr Spyra, który papieżowi Leonowi XIII podarował różaniec zrobiony z Pereł św. Jacka. Różaniec oprawny w złoto wykonał, jak i część kosztów pokrył, Hahulski, znany zegarmistrz i jubiler rozbarski, także uczestnik pielgrzymki. Dodam, że w latach osiemdziesiątych, podczas mojej pracy w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu, pozyskałem do zbiorów muzealnych wiele cennych pamiątek po tej znanej i wielce zasłużonej rozbarskiej rodzinie.
¨¨¨
Około 8 lat przed lokacją Bytomia, (która miała miejsce w 1254 roku) św. Jacek wygłaszał kazanie misyjne w wiosce Rozbark ze stromej góry, na której później stanęła kaplica. Kiedy pewnego razu modlił się w pobliżu źródełka pękł mu różaniec i paciorki wpadły do wody znikając w czerwono-żółtym piasku. Wówczas święty miał wyrzec te słowa:
- Wypływajcie dopóki źródło nie wyschnie.
Od tej pory wraz z wyciekającą wodą wypływały niesłychanie liczne owe paciorki.

[Gramer F.: Chronik der Stadt Beuthen in Oberschlesien, Beuthen 1863, s. 317; Perlick A.: Sagen des Dorfes Roβberg, Beuthen 1926, s. 8; Jedynak Z.: Niektóre legendy dotyczące Bytomia i jego okolic, w: Szkice z dziejów Bytomia, Bytom 1984, s. 5]




Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.