Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
22 października 2017, Halki, Filipa, Przybyslawa

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

Judocy i judoczki powalczą w Memoriale im. Wiśniewskiego

Dla wielu młodych judoków i judoczek to jedna z najważniejszych imprez sportowych w roku. Mowa oczywiście o Otwartym Pucharze Polski Juniorek i Juniorów w Judo, który 4 listopada odbędzie się w Hali na Skarpie.

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bytomiu

Bytom jest miastem, w którego dziejach złotymi literami zapisały się liczne zwycięstwa bytomskich sportowców. Na kartach historii miasta nie brak sukcesów m.in. w piłce nożnej, hokeju, judo, tenisie stołowym, a także tych najnowszych – sukcesów na ringu bokserskim czy lekkoatletycznych. 

Inauguracja sezonu przy Olimpijskiej

Inauguracja sezonu przy Olimpijskiej Data publikacji: 13 marca 2016



Był 22 sierpnia ubiegłego roku, kiedy Tyszanie podejmowali naszą jedenastkę w pierwszej rundzie obecnych rozgrywek. Zwycięskie 2:1 dla GKS-u zapewnili wówczas Grzeszczyk i Radzewicz, trafiając odpowiednio w 24. i 51. minucie. Dziś /13 marca/wprawdzie padała tylko jedna bramka, lecz niestety również zwycięska dla naszych przeciwników.

I ponownie w głównych rolach wystąpili wspomniani wyżej zawodnicy, ponieważ faul w polu karnym na „Radzy” zamienił z jedenastu metrów właśnie Łukasz Grzeszczyk. Była to jednak dopiero 22. minuta spotkania, więc sporo czasu na odrabianie strat. Tyle że nasi piłkarze w dalszym ciągu pozostawali w głębokiej defensywie, oddając rywalom niemal całe pole gry. Właściwie po utracie bramki Polonia poważnie nie zagroziła bramce Florka, a za najdogodniejszą okazję dla naszej drużyny można uznać wymianę piłki z 15. minuty. Jeszcze przy stanie 0:0, szybko w pole karne GKS-u wbiegł Zieliński i przytomnie zagrał do Lachowskiego, lecz ten ostatni nieco zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i został zablokowany.
 
Po zmianie stron musiało upłynąć kilkanaście minut zanim zarysowała się wreszcie lekka przewaga po stronie naszej drużyny. W krótkich odstępach czasu udało się zawiązać kilka obiecujących akcji, lecz pod koniec zawsze zawodziła precyzja, jak choćby w dwóch ofsajdach  Zielińskiego wychodzącego na dogodne pozycje. Wszystko co najważniejsze w drugiej odsłonie gry wydarzyło się między 76. a 79. minutą gry. Polonia rozpoczęła obiecujący kontratak, który sprytnie – lecz niezgodnie z przepisami – zatrzymał Mateusz Grzybek faulując Zielińskiego. Frustracja naszego napastnika znalazła chyba ujście minutę później, kiedy to dopuścił się bardzo ostrego ataku na Tomasza Górkiewicza, po którym sędzia Korycki wyciągnął czerwony kartonik.
 
Gra w dziesiątkę nie wróżyła dobrze na ostatnie minuty spotkania. Polonia jednak nie miała nic do stracenia i grała momentami nawet odważniej niż przez całą resztę spotkania. Wyborna okazja nadarzyła się dwie minuty przed upływem regulaminowego czasu, kiedy to Stepan Hirśkyj dopuścił się przewinienia w odległości około 18 metrów od bramki GKS-u.  Punkt uratować mógł dla Polonii Lachowski, który celnie przymierzył, omijając mur zawodników gości. Florek jednak nie dał się zaskoczyć i w ostatniej chwili zdołał odbić piłkę. Mimo że arbiter zarządził pięć dodatkowych minut gry, wynik nie uległ już zmianie.
 
Dwie porażki – w Zambrowie i dzisiejsza przy Olimpijskiej – z pewnością muszą martwić, choć tę ostatnią z racji klasy i aspiracji rywala w tegorocznych rozgrywkach łatwiej przełknąć. Przed nami jednak wyjazd do Rybnika już w najbliższy piątek, gdzie Poloniści muszą powalczyć o zdobycz punktową.   

Galeria zdjęć:



Autor: AK
Zdjęcia: Hubert Klimek

Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.