Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
18 sierpinia 2018, Helena, Ilona, Boguslaw

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

Jutro Dzień bez Śmiecenia

Jutro Dzień bez Śmiecenia Data publikacji: 10 maja 2017



#ChceMiSie – pod takim hasłem odbędzie się jutro /11 maja/, Dzień bez Śmiecenia, zachęcający do segregacji odpadów i obalający od lat powtarzane na ten temat mity. Warto zweryfikować swoją wiedzę, również w kontekście wchodzących w życie od lipca nowych zasad segregacji odpadów komunalnych.

W Dniu bez Śmiecenia można wziąć udział na wiele sposobów. Można wejść na: www.dzienbezsmiecenia.pl i przeczytać ciekawe informacje na temat segregowania odpadów. Ze strony można pobrać specjalnie stworzoną na tę okazję kartkę elektroniczną, przesłać ją do swoich znajomych bądź udostępnić w mediach społecznościowych. Dużo będzie się działo także na fanpage akcji w serwisie Facebook.

Do 12 maja spośród wszystkich osób, które zrobią sobie zdjęcie z nazwą akcji i udostępnią je z hashtagiem #ChceMiSie na swoich profilach - wybierzemy kilka i nagrodzimy. Tradycyjnie podczas Dnia bez Śmiecenia nie drukujemy ulotek, plakatów -  tłumaczy Michał Mikołajczyk z firmy Rekopol, organizatora działań z okazji Dnia bez Śmiecenia.  W zamian, na stronie udostępniamy wiele materiałów edukacyjnych do pobrania i zachęcamy do zapoznania się z nimi. 

Polak produkuje 300 kg odpadów rocznie

Według GUS statystyczny Polak pozbywa się rocznie blisko 300 kg odpadów. Każdy z nas wyrzuca w ciągu roku np. 56 opakowań szklanych, które można w pełni wykorzystać. Każda szklana butelka ponownie wprowadzona do obiegu pozwała zaoszczędzić energię potrzebną do świecenia 100-watowej żarówki przez 4 godziny. Wyrzucone w ciągu roku na całym świecie butelki PET, ustawione jedna na drugiej utworzyłoby wieżę o wysokości 28 milionów kilometrów. A z 35 butelek PET można wyprodukować świetną, ciepłą bluzę polarową. Energia zaoszczędzona poprzez ponowne przetworzenie jednej torby plastikowej pozwala np. przez 10 minut oświetlać pokój 60-watową żarówką. Recykling 1 tony makulatury ratuje aż 17 drzew. Stal i aluminium pochodzące z recyklingu opakowań metalowych mogą być przetwarzane praktycznie w nieskończoność.

Polacy wciąż ulegają mitom na temat segregacji odpadów

Wciąż jeszcze uczymy się właściwego postępowania z odpadami.  Z roku na rok jest coraz lepiej, ale wciąż jeszcze mamy wiele do zrobienia. Z naszych doświadczeń wynika, że często Polacy nie segregują odpadów, bo uważają, że to jest trudne, zajmuje dużo czasu, nie opłaca się i, w ogóle, nie ma sensu. Nasza świadomość, co można wyprodukować z odpadów też jest niska — ocenia Michał Mikołajczyk.

Zmianę tego stanu rzeczy uważa za konieczną także i z tego powodu, że od 1 lipca zmieniają się zasady segregowania. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 29 grudnia 2016 r. w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów, które wejdzie w życie od 1 lipca 2017 r., odpady będą zbierane w budynkach wielorodzinnych, domach jednorodzinnych, czy miejscach gdzie powstają odpady komunalne w podziale na cztery frakcje: papier do worka/pojemnika w kolorze niebieskim; metal, plastik, opakowania wielomateriałowe do worka/pojemnika w kolorze żółtym; szkło do worka/pojemnika w kolorze zielonym lub zielonym i białym; frakcja biodegradowalna do worka/pojemnika brązowego.

Wg danych ministerstwa środowiska w 1,4 tys. gmin w Polsce, które teraz segregują odpady, obowiązuje podział na cztery frakcje bądź więcej, w blisko 440 samorządach odpady zbierane są na podstawie trzech frakcji – szkło i papier, odpady zmieszane, pozostałe suche, a na terenie ponad 180, śmieci zbierane są w podziale tylko na dwie frakcje: suche i mokre. Tymczasem, zgodnie z wymogami UE, w 2020 r. powinniśmy uzyskać 50-proc. poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia: papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła. W perspektywie 2030 r. ten poziom powinien wzrosnąć do aż 65 proc. Obecnie przetwarzamy tylko 26 proc. odpadów, a roczny progres wynosi jedynie 0,7 proc. Michał Mikołajczyk wskazuje, że jedną z ważnych przeszkód w poprawie tego stanu rzeczy jest zbyt niski poziom świadomości ekologicznej społeczeństwa – w tym uleganie mitom na temat selekcji odpadów.

Oto te najpowszechniejsze.

Segregowanie jest bez sensu

Ten pogląd jest prawdziwy tylko wtedy, gdy odpady trafią w całości na wysypisko. Posegregowane zmieniają się w wartościowe (i pożądane) surowce wtórne. Rozejrzyjmy się dookoła a dostrzeżemy mnóstwo rzeczy wyprodukowanych z przetworzonych odpadów: zabawki, drzwi, ubrania, meble. Przy wykorzystaniu surowców wtórnych można wyprodukować niemal wszystko.

Segregowanie jest trudne

To nieprawda. Wystarczy kilka dni, aby segregowanie weszło w krew. Musimy tylko pamiętać, do którego z kolorowych pojemników lub worków wrzucać to, co już jest niepotrzebne. Nie jest to trudne, a od 1 lipca będzie jeszcze łatwiejsze i ujednolicone w całym kraju. I tak: do zielonego pojemnika będziemy wrzucać szkło (bądź do zielonego i białego), do niebieskiego – papier, do żółtego – metale i plastik oraz opakowania wielomateriałowe, a do brązowego – odpady biodegradowalne.

Segregowanie pochłania wiele czasu i wymaga dużo miejsca

Absolutnie nie! Kiedy zaczniemy segregować odpady przekonamy się, że to odruch. Tak samo jak np. zgniatanie plastikowych pojemników i butelek. Od razu zauważymy ile miejsca można w ten sposób zaoszczędzić. Najprościej jest jednorazowo zainwestować w dopasowane do konkretnej szafki pojemniki, ale nie ma takiej konieczności. Możemy do segregacji wykorzystać reklamówki, worki lub choćby niepotrzebne kartony. W każdym razie wszystko zmieści się pod kuchennym zlewem.

Segregowanie się nie opłaca


Opłaca się i to wszystkim! Segregowanie to ogromny zysk dla środowiska naturalnego. Stos gazet o wysokości 125 cm pozwała uratować sześciometrową sosnę, a recykling tony makulatury oszczędza aż 17 drzew. I tak jest ze wszystkim: przerabiając plastik oszczędzamy ropę naftową, przetapiając stalowe puszki – rudy żelaza, a aluminiowe – boksyt. Szklane opakowania można np. poddać recyklingowi w 100 proc. To samo dotyczy stalowych i aluminiowych puszek. Aluminium można przy tym wykorzystywać praktycznie w nieskończoność. A plastik? Z 450 plastikowych butelek po płynach do prania można zrobić np. trzyosobową ławkę ogrodową, a z 35 butelek PET po napojach – bluzę polarową.

Trzeba myć opakowania przed wyrzuceniem

To chyba najpowszechniejszy mit. A prawda jest taka, że nie ma konieczności mycia opakowań przed segregowaniem. Znacznie lepiej zrobią to w sortowniach i zakładach przetwarzania. Trzeba tylko wylać z wyrzucanego opakowania resztki płynu i opróżnić je z innych, stałych resztek.

Autor: AK

Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.