Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
23 listopada 2017, Adela, Felicyta, Klemens

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

V Międzynarodowa Konferencja Kresowa

Prawdziwą skarbnicą wiedzy dla zainteresowanych tematyką kształtowania się społeczności żydowskiej na Kresach Wschodnich, powojennych losów ocalałych i wreszcie tych przybyłych do Bytomia, będzie tegoroczna V Międzynarodowa Konferencja  Kresowa Żydzi na Kresach Wschodnich w XIX i XX wieku”.

Podziemny schron w Bytomiu - Miechowicach

 

Muzeum Górnośląskie w Bytomiu

Ponad stuletnia historia Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, jak również jego okazałe zbiory to najlepsza wizytówka dla instytucji, która od lat gromadzi i udostępnia zwiedzającym eksponaty archeologiczne, etnograficzne, przyrodnicze, dokumenty historyczne oraz wysokiej rangi dzieła sztuki.

Artykuły Historyczne - Tomasz Sanecki


Stowarzyszenie Pro Fortalicium

Główną działalnością organizacji "Pro Fortalicium" jest ratowanie obiektów fortecznych, wydawanie publikacji, organizacja imprez masowych, lekcji historii i grup rekonstrukcji historycznej.

Cyfrowa Biblioteka Architektury

Cyfrowa Biblioteka Bytomskiej Architektury to największa internetowa baza wiedzy o bytomskiej architekturze powstałej przed 1945 rokiem.

Fundacja Historii Kobiet im. Marii Renardowej

Fundacja Historii Kobiet im. Marii Renardowej rozpoczęła swoją działalność 1 stycznia 2012 roku. Celem Fundacji jest działalność naukowa, oświatowa, edukacyjna i kulturalna.

Galeria Motoryzacji i Techniki

Zabytkowe samochody to namacalna historia zamknięta w metalowej konstrukcji. Nie jest nowością, że to właśnie Bytom od lat dostarcza wrażeń miłośnikom pojazdów zabytkowych. Zobacz więcej

Jerzy Konikowski

Jerzy Konikowski Data publikacji: 9 grudnia 2013



W Bytomiu się urodziłem i mieszkałem 6 lat. Ten okres wspominam z dużym sentymentem, ponieważ spędziłem tutaj szczęśliwe lata mego dzieciństwa. Pamiętam spacery do parku miejskiego. Był tam staw. Ojciec wypożyczał kajak, wsadzał do środka mnie i młodszego brata i pływaliśmy po wodzie, co sprawiało nam wielką radość.

Był tam też ogród zoologiczny. W mojej pamięci utrwalił się lew, który wtedy wydawał mi się bardzo wielki. Gdy po latach odwiedziłem po raz pierwszy moje miasto rodzinne, to natychmiast swoje kroki skierowałem właśnie do parku. Chciałem sobie bowiem odświeżyć dawne i piękne wspomnienia. Park, który kiedyś wydawał mi się barwny, teraz był jakiś szary i smutny. Po zoo nie było żadnego śladu.

Zapytałem kilka osób, co się z nim stało? Już dawno go nie ma - poinformował mnie dopiero pewien starszy mężczyzna. Inni w ogóle nie wiedzieli o jego istnieniu. Ale wracam do wspomnień. Pamiętam długi kondukt żałobny, który przeszedł naszą ulicą. Mieszkaliśmy przy Katowickiej. Były to ofiary wypadku w kopalni. Dużo się o tym mówiło, gdyż w naszym domu mieszkał górnik.

Wtedy miałem jedną wielką namiętność: grę na pianinie. Chodziłem na prywatne lekcje do szkoły muzycznej. Pewnego razu nauczycielka muzyki oznajmiła mojej mamie, która zawsze towarzyszyła mi w zajęciach: "Dzisiaj nie będzie lekcji, ponieważ zmarł Stalin". Zachowałem w pamięci ten dzień. Na ulicznych głośnikach rozbrzmiewała żałobna muzyka.

Po jakimś czasie ojciec oznajmił nam, że nie mieszkamy już na Katowickiej, lecz na Stalinogrodzkiej. Z Bytomia przeprowadziliśmy się do Bydgoszczy i tam zaczęła się szkoła i nowe doświadczenia życiowe. Dawna pasja "pianino" została odstawiona na bok. W wieku 14 lat poznałem szachy. Gra ta mnie zafascynowała do tego stopnia, że zostałem szachistą. Często byłem z tego powodu obiektem żartów, bo kto przesuwa drzewo na szachownicy: staruszkowie, kalecy a nie młodzi ludzie. Takie było wtedy ogólne nastawienie do klubowego uprawiania szachów. Na AWF w Warszawie skończyłem studium dla trenerów.

W latach 1978-1981 byłem trenerem kadry narodowej Polskiego Związku Szachowego. W Bytomiu byłem kilkakrotnie, np. w 1970 roku odbyły się w Piekarach Śląskich eliminacje do I ligi. Mieszkaliśmy w jednym z hoteli w Bytomiu. Miałem więc okazję zwiedzenia miasta. Dużo się zmieniło, wiele miejsc już nie rozpoznałem. Ostatni raz odwiedziłem miasto około 15 lat temu. Od 1981 roku mieszkam w Niemczech i poświęciłem się głównie działalności publicystycznej: piszę książki i artykuły o tematyce szachowej. Obecnie królewska gra stała się bardzo popularna i ma swoich wielu sympatyków na całym świecie.

Organizuje się liczne imprezy szachowe, w których grają starsi, dzieci i młodzież. Gra ma jakąś magiczną siłę, która potrafi przyciągnąć do siebie masy. Efekt byłby z pewnością jeszcze większy, gdyby media więcej pisały o szachach. Z prasy polskiej zniknęły prawie całkowicie kąciki szachowe, które kiedyś spełniały ważną rolę w popularyzacji królewskiej gry!

Jerzy Konikowski – szachista, publicysta i trener szachowy



Autor: KM

Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.