Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
13 grudnia 2017, Łucja, Otylia, Eugeniusz

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

W piątek, 15 grudnia otwarcie lodowiska sezonowego na pl. Sobieskiego

Dla miłośników jazdy na łyżwach mamy dobrą wiadomość. W piątek, 15 grudnia otwarte zostanie lodowisko odkryte na pl. Jana III Sobieskiego, które co roku cieszy się ogromną popularnością, zwłaszcza wśród młodych bytomian. Zapraszamy w piątkowe popołudnie od godz. 16.00 na sezonową ślizgawkę.

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bytomiu

Bytom jest miastem, w którego dziejach złotymi literami zapisały się liczne zwycięstwa bytomskich sportowców. Na kartach historii miasta nie brak sukcesów m.in. w piłce nożnej, hokeju, judo, tenisie stołowym, a także tych najnowszych – sukcesów na ringu bokserskim czy lekkoatletycznych. 

Przegrana po dogrywce

Przegrana po dogrywce Data publikacji: 12 marca 2017



Polonia przegrała  wczoraj /12 marca/ trzeci mecz półfinałowy z tyskim faworytem. Tyle, że to nie koniec rywalizacji, a bytomscy hokeiści w każdym kolejnym spotkaniu wydają się być coraz bliżej pokonania silniejszego rywala.

Stan rywalizacji z pewnością wynosiłby teraz 1:2. gdyby Richard Bordowski wykorzystał rzut karny, albo sędziowie uznali bramkę Mateusza Danieluka z dodatkowego czasu gry. Arbiter uznał jednak, iż strzał oddany został zbyt wysoko uniesionym kijem i gol nie został uznany. Wcześniej jednak sporo się działo we wszystkich tercjach łącznie z karą meczu dla Zatko za brutalny faul na Biezaisie. Pierwsze 20. minut bez wątpienia należało do GKS-u.

Bramki Kristka i Semorada zapowiadały, że goście wygrają bez trudu. Zwłaszcza pierwsza bramka mogła się podobać, bo potężne uderzenie Kristka w okienko było tak precyzyjne, że Raszka nic nie mógł zrobić. Przy drugim golu decydująca była asysta Mateusza Bepierszcza, dzięki której czeski napastnik GKS-u podwyższył  wynik na 2:0.

Poloniści jednak nie chcieli się poddać i po przerwie ruszyli odważniej do przodu. Wystarczyło 31. sekund drugiej tercji, aby Roman Malinik trafił do siatki. Sędzia wprawdzie zarządził weryfikację zapisu video, ale okazała się ona korzystna dla gospodarzy. Po raz drugi ten sam zawodnik zdobył gola w 45. minucie po akcji sam na sam z Zigarnym.

Dogrywka zawsze rządzi się swoimi prawami i tutaj nie ma już podziału na faworytów i tych teoretycznie słabszych. Najlepszym tego dowodem jest wspomniana już bramka Danieluka, której jednak sędziowie nie uznali. Jak zawsze w tego rodzaju sytuacjach zdania są podzielone, lecz to ostatnie należy do arbitrów. Tym razem się nie udało, lecz postawa naszych hokeistów pozwala mieć nadzieję, że rywalizacja nie zakończy się na dzisiejszym czwartym meczu. Oby tak było, bo Poloniści rzeczywiście na to zasłużyli nie tylko z perspektywy potyczek z Tychami, ale całego rozegranego sezonu.

Tempish Polonia Bytom  :  GKS Tychy 2:3 po dogrywce (0:2, 1:0, 1:0, 0:1)

0 : 1 Jaroslav Kristek (03:25)
0 : 2 Jan Semorad (17:08)
1 : 2 Roman Malinik (20:31)
2 : 2 Roman Malinik (44:01)
2 : 3 Jakub Witecki (64:35)

Kary: Polonia – 8 min., GKS– 37 min. (Miroslav Zatko – Kara Meczu)

 POLONIA: Raszka; Cunik, Działo, Owczarek, Bordowski, Turoń, Dikis Kozłowski, Frączek,  Biezais, Augskalns; Wanacki, Pastryk, Malinik, Vozdecky, Salamon, Danieluk, Kłaczyński, Stępień, Krzemień,Wąsiński
 

 GKS: Zigardy; Kubos, Zatko; Makrov, Kristek, Kolusz, Bryk, Kotlorz; Semorad, Galant, Bepierszcz, Kolarz, Górny; Jeziorski, Komorski, Vitek; Pociecha, Orzelski,Witecki, Rzeszutko, Kogut.


Galeria zdjęć:



Autor: AK
Zdjęcia: Hubert Klimek

Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.