Choose language:

Witamy na stronach internetowych miasta Bytom
24 listopada 2017, Flora, Jan, Roman

Mapa miasta Kontakt Dla mediów Druki Związek Subregionu Centralnego

Stroimy choinkę na dworcu PKP

Choć zapewne część z nas sięga po pudło ze świątecznymi ozdobami tuż przed Wigilią, są też tacy, którzy przygotowują się do świąt dużo wcześniej. Możesz do nich dołączyć 9 grudnia o 12.00, przychodząc na dworzec PKP na wielkie strojenie choinki.

Dom Fabriciusa przy bytomskim Rynku

Data publikacji: 10 grudnia 2013



Styczniowe dni 1945 roku przyniosły straszne spustoszenie bytomskiej Starówki. Znikła wtedy z powierzchni ziemi – między innymi – zbrodniczo podpalona cała zachodnia pierzeja Rynku wraz ze starym bytomskim ratuszem.

Obrazu zniszczenia zabytkowej substancji tego rejonu miasta dopełniły późniejsze decyzje wyburzenia wypalonych domów. Jak zanotował w swojej kronice Franciszek Gramer, bytomski dziejopis, w dawnym domu kupca Pragera, który jeszcze w połowie XIX wieku stał przy zachodniej pierzei bytomskiego Rynku, podczas jego rozbiórki jesienią 1862 roku, znaleziono drewnianą belkę z wyciętą na niej inskrypcją. Napis zawierał oprócz daty „1649” – związanej z czasem wystawienia kamienicy, bądź jej przebudową po wojnie trzydziestoletniej – także nazwisko ówczesnego właściciela posesji „Gniastko”. Zaznaczyć należy, że w Archiwum Państwowym w Katowicach w „Aktach miasta Bytom” zachowały się liczne dokumenty wzmiankujące ród Gniastków, poczynając od 1603 roku.
Jan Gniastko, poborca cła granicznego (1641), a następnie burmistrz miasta Bytomia (1653), był prawdopodobnie tą osobą, którą wymieniła inskrypcja z belki stropowej domu kupca Pragera. W kamienicy tej znajdowała się stara piwnica, wysokości 18 stóp, sklepiona kamieniem w stylu charakterystycznym dla gotyku. W przeszłości przechowywano w niej dużych rozmiarów dębowe beczki z przednim węgrzynem, ponieważ wewnątrz wspomnianego domu w latach od 1600 aż po rok 1800 mieściła się znakomita winiarnia.
Jak podaje Gramer, mieszkańcy Bytomia wiązali z piwnicą wspomnianego domu sięgające jeszcze średniowiecza podanie. W jej to wnętrzu, w 1369 roku, Fabricius, ówczesny burmistrz miasta wytapiał z rudy srebrno-ołowiowej metaliczne srebro. Z piwnicy prowadzić miał w przeszłości podziemny, kamieniem sklepiony, kręty chodnik. Łączył on wspomnianą piwnicę ze Wzgórzem św. Małgorzaty, a właściwie z podziemiami zburzonego w XVII wieku romańskiego kościoła.
Ślady podziemnych przejść miały jeszcze istnieć w wieku XIX, a w piwnicy, która czeka jeszcze na swoje odkrycie, pokazywano miejsce, gdzie na jednej ze ścian znajdowało się wejście do podziemnego labiryntu. Franciszek Gramer wzmiankował także inną, nie zachowaną do dnia dzisiejszego, drewniana belkę stropową z piękną łacińską inskrypcją, pochodzącą z jednej z bytomskich przyrynkowych kamienic: AEDIF. JOAN LEOP. MOKRSKY ANNO 1737. DIE 20. 8 bris. BENEDIC. DOMINE DOMUM ISTAM ET OMNES HABITANTES IN EA. W wolnym tłumaczeniu tekst inskrypcji brzmi: „Wzniósł Jan Leopold Mokrsky Roku 1737 dnia 20 października. Błogosław Panie ten dom i wszystkich w nim mieszkających”.

[Gramer F.: Chronik der Stadt Beuthen in Oberschlesien, Beuthen 1863, s. 278-279]




Nasz serwis używa informacji zapisanych za pomocą cookies w celach statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników.
W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies. Dowiedz się więcej na stronie polityka prywatności.